#perfumy #frufrecki
Była nisza w cenie 20 zł/ml, to dzisiaj perfumy które kosztują tyle za niemal cały flakon, czyli Lomani Pour Homme. W otwarciu obecne są nuty lawendy i rozmarynu oraz cytrusy. Nadają one zapachowi świeżości i charakterystycznego barberskiego profilu. Na pierwszym planie mamy aromatyczny akord, ale jest tutaj również nieco słodyczy. Dalej wychodzi trochę goździków i geranium, a w końcowym etapie baza perfum, czyli drzewny akord, mech
Była nisza w cenie 20 zł/ml, to dzisiaj perfumy które kosztują tyle za niemal cały flakon, czyli Lomani Pour Homme. W otwarciu obecne są nuty lawendy i rozmarynu oraz cytrusy. Nadają one zapachowi świeżości i charakterystycznego barberskiego profilu. Na pierwszym planie mamy aromatyczny akord, ale jest tutaj również nieco słodyczy. Dalej wychodzi trochę goździków i geranium, a w końcowym etapie baza perfum, czyli drzewny akord, mech





















Creed Silver Mountain Water. Otwarcie jest świeże i wyraźnie herbaciane, z zielonym akordem i cytrusami znajdującymi się na pierwszym planie. Jest bergamotka i pomarańcza, a gdzieś w tle przewija się może nieco galbanum. Oprócz tego czuć trochę owocowego akcentu, ale mocno skrytego w tle. Porzeczka nie ujawnia się na mnie zbyt wyraźnie, ustępując pozostałym nutom głowy.
Te natomiast zanikają drastycznie szybko, w szczególności cytrusy. Już po
źródło: pl-p_c_472
Pobierz@Pietruchoowy: jest w chvj przeciętny, najsłabszy zapach Creeda jaki wąchałem, przehajpowany do bólu