Myślę nad opcjami zabezpieczenia lakieru nowego samochodu. Zależy mi przede wszystkim na łatwości utrzymania auta we względnej czystości. Szczególnie mam tu na myśli okres wyższych temperatur bo 75% moich podróży to dłuższe trasy z uwzględnieniem dróg klasy S i A, po których zawsze na przodzie auta i szybie zostaje cała chmara owadów. Czy jakaś powłoka pozwoli w takiej sytuacji to robactwo po prostu spłukać samą wodą demineralizowaną na bezdotyku?
Drugi aspekt to
Drugi aspekt to






A no i 50m (15pieter) to już "kolos" i "panie gdzie tu z takimi wieżowcami".