Tak się mieszkało w jednym z najwyższych budynków mieszkalnych PRL

Polscy deweloperzy patrzą z politowaniem na dokonania PRL-owskich planistów. Oni upchaliby tam jeszcze więcej mieszkań

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 46
- Odpowiedz

Polscy deweloperzy patrzą z politowaniem na dokonania PRL-owskich planistów. Oni upchaliby tam jeszcze więcej mieszkań

Komentarze (46)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Mieszkania większe niż w nowych "apartamentach", lepsza lokalizacja i co najważniejsze: blokowiska miały tereny zielone, place zabaw, miejsca na sklepy, szkoły, domy kultury, biblioteki, świetlice, POZ, między dużymi blokowiskami szpitale. W większości na szczęście ten układ pozostał, gorzej jak jakiś debil pozwala budować między nimi nowe klitki. Ogólnie spełniały wszystkie wymagania mokrego snu o mieście 15 minutowym.