"Diabeł z Darfuru", czyli kim jest gen. Dagalo i dlaczego doszło do walk w Sudanie.
Na WP możecie dzisiaj przeczytać mój tekst o genezie kryzysu w Sudanie oraz o tym jak Mohamed Dagalo stał się kluczowym graczem w sudańskiej polityce? Zapraszam
@Kagernak: Generalnie to tutaj nie ma dobrej strony tego konfliktu. Aczkolwiek - imho - więcej osób opowiada się za Burhane, Poza niezłym wąsem ( ͡º͜ʖ͡º) to może być kwestia, że Burhan uosabia w pewnym stopniu instytucje państwowe (jak bardzo skorumpowane by one nie były). Natomiast Dagalo, jako de facto watażka, jest zagrożeniem dla państwa jako takiego.
@selflessness: oni by sie dogadali z tymi od maxa kolonko. Debile placa na swoich guru kase a guru sie ciesza ze stworzyli baranow co im utrzymuja zycie jak to w kazdej sekcie
Przekierowywanie agresji i frustracji na losową grupę społeczną
@herbatananoc: Baranie starsi ludzie roj*bali ten kraj tak, że jeszcze 10 lat temu człowiek za średnią krajową był królem, dziś średnia krajowa nie wystarczy nawet na rachunki.
Staruchy to główni winni dzisiejszej biedy i inflacji - a będzie jeszcze gorzej, bo dla 13 i 14 emerytury są w stanie oddać Kaczyńskiemu kraj na kolejne 4 lata co dla młodych jest wręcz wyrokiem
Opowieść o dwóch rodzinach, jednej biednej mieszkającej w suterenie i drugiej zamożnej mieszkającej w wielkim ogrodzonym domu. Los splata ich ścieżki w niespodziewany sposób. Film buduje się powoli aby powalić finałem. Wielokrotnie nagradzane kino koreańskie za krytykę rozwarstwienia społecznego.
@WLADCA_MALP: Poszedłem na ten film w ciemno. Po prostu w naszym miejskim kinie postanowili istnieje coś takiego jak Klub Filmowy, i puszczają tam mało znane filmy, a bilet kosztuje połowę tego co normalnie. Byłem, film się spodobał, a parę miesięcy później czytam, że film zdobył Oskara.
Beta Lewandowski: - całe życie z jedną kobietą, bo nauczono go bezwzględnej wierności - wydał kilkanaście tysięcy euro na wygląd żony żeby nie było wstydu w szatni - wziął tradycyjny ślub w PL, w razie rozwodu jest na przegranej pozycji - ma dwójkę dzieci z żoną, jak coś to polska sędzina orzeknie w najlepszym przypadku widzenia dwa razy w miesiącu - za jej namową jest na wegańskiej diecie dla soyboyów obniżającej poziom testosteronu i je kulki mocy
Jak nie napiszę na początku, że to najlepsza wariacja na temat Dnia Świstaka jaką widziałem to wielu oceni po okładce i nawet nie ruszy. Komedia w niezłej obsadzie, która warto poznać, inaczej bym tu nie polecał :) Dajcie się miło rozczarować :)
Nie różniący się od ludzi obcy rozbija się statkiem kosmicznym na fiordach w czasach wikingów. Filmu by nie było, gdyby nie ładunek, który przewoził a teraz jest na wolności, głodny i poluje… Nie jest to najwyższej klasy s-f ale lubię zerknąć, bo przypomina mi trochę Thorgala a trochę 13 Wojownika.
@WLADCA_MALP to ja od siebie polecę inny film sci-fi o bliźniaczo podobnyn tytule, Outland (1981). Jest to remake High Noon (1952) w kosmosie. Zamiast miasteczka na dzikim zachodzie, mamy kopalnię na Jowiszu, a zamiast Gary'ego Coopera, szeryfem jest nasz ulubiony szkocki gnojek, czyli Sean Connery. Pomimo lokalizacji film mocno stąpa po ziemi (hehe), jest to kino bazujące raczej na budowaniu suspensu i atmosfery, aniżeli na efekciarskstwie. Można by go porównać
@WLADCA_MALP: Twój tag to według mnie jedna z niewielu rzeczy na wykopie w ostatnim czasie, dla której warto tu wchodzić. Nie wszystkie propozycje przypasowały, ale chociażby perełki z kina nie-całkiem-jeszcze-retro mnie bardzo pozytywnie rozłożyły. Z wiekiem o kilku już zapomniałem, klika odkryłem i klika też poznałem na nowo. Dziękuję.
@OnceUponATime_ 1. Nie wychylasz się bo po co, to nic nie zmieni 2. Uśmiechasz się, kiwasz głową 3. Klaszczesz razem z innymi 4. Za dwa tygodnie nikt nie będzie pamiętać o tej sprawie
@Hellicon: ten schemat działa dopóki ten który się "wychyla" przedstawi na liczbach ile obecnie traci się kasy. Nie ma straty to schemat jest niezagrożony.
Pewien mężczyzna zostaje zamknięty na 15 lat - zero kontaktu, samo jedzenie i telewizja. Zostaje wypuszczony i ma 5 dni na odnalezienie swojego porywacza. Film poza wciągającą fabułą zasłynął z brutalnych scen walk a szczególnie sceny “korytarzowej”, którą później zaczęto kopiować…
@WLADCA_MALP: To ja dodam, jeśli jeszcze ktoś nie wie ;P, że scena korytarzowa robiła w tamtym czasie duże wrażenie faktem zamknięcia całej walki bohatera z grupą mężczyzn w jednym ponad 3 minutowym ujęciu. Takich rzeczy wcześniej nikt w kinie nie widział. Ciekawa jest też boczna perspektywa.
Sam film jest częścią tzw. "Trylogii zemsty" reż. Park Chan-wooka. Nazwisko, które obowiązkowo musi znać każdy kinoman. Mi z jego filmów najbardziej spodobał się
@ZygmnuntIgthorn "once upon a time" tłumaczy się jako "pewnego razu" i było to nawiązanie do jego poprzedniego filmu Pewnego razu na Dzikim Zachodzie. Zresztą od tamtego czasu powstało więcej takich filmów, jak Pewnego razu w Meksyku, czy chociażby niedawne Pewnego razu w Hollywood. To tłumaczenie to taka czarna owca tych filmów.
"once upon a time" tłumaczy się jako "pewnego razu"
@Mar3czek: Różnie można tłumaczyć. "Once upon a time" to fraza rozpoczynająca różne baśnie i opowieści. U nas zaczynają się one od "dawno temu". Jedyny zarzut jaki można postawić temu tłumaczeniu to brak spójności, bo poprawne to ono jest. Równie dobrze wszystkie filmy z serii mogłyby się zaczynać od dawno temu.
Mircy i Mirabelki, dziś ma premierę nasza 16. antologia, będąca zarazem trzecim tomem serii "Fantazmaty". Tym razem "tylko" 6 opowiadań, ale aż na 300 stronach. Przekrój gatunkowy bardzo różnorodny, a wszystko profesjonalnie przygotowane i opracowane.
@Majku_: u nas właśnie na odwrót w stosunku do całej reszty świata, co zresztą generuje mnóstwo pytań, jeśli ktoś nie doczyta FAQ i zarzucają nam brak podanej daty. ;) Ale wolimy poczekać, jeśli to ma zagwarantować nam lepsze teksty. Śledzimy często inne inicjatywy, gdzie termin jest sztywny, mnóstwo autorów się przyznaje, że planowało, że chciało, ale ostatecznie coś stanęło na drodze
Dzisiaj nad ranem, sudańskie milicje pod dowództwem gen. Dagalo, zaatakowały kilkanaście strategicznych obiektów w stolicy kraju. Ludziom Dagalo udało się zająć trzy kluczowe lotniska w kraju. To pucz wymierzony w szefa sudańskiej armii – gen. Burhana.
@JanLaguna: Od razu kieruje do wcześniejszego wpisu chłopa gdzie jest wyjaśniona sytuacja. W skrócie to w 2019 dwóch wąsatych generałów postanowiło wyciulać starego stereotypowego wiecznego prezydenta przeprowadzając zamach stanu w odpowiednim momencie, ale (kto by się spodziewał) nie mogli się dogadać kto przejmie władze i się wzajemnie gryzą od lat cały czas nie pozwalając by w Sudanie zaczął rządzić ktoś normalny kto doszedł do władzy bez pomocy bandy z kałachami.
Małżeństwo ze stażem i dziećmi, trochę znudzone sobą, dowiaduje się o rozwodzie ich przyjaciół. Postanawiają zmienić rutynę i rozpalić żar wychodząc na nocną randkę. I wszystko byłoby dobrze gdyby nie stuknęli się pustymi kieliszkami (pech) przy stoliku zarezerwowanym przez inną parę… Sympatyczna komedia omyłek, sporo znanych twarzy się
@LongWayHome: Jeden chłopiec urodził się z fiutkiem średnim, a drugi z zajebistym. Ogromnym! Spytacie: który jest szczęśliwy? Żaden - jeden jeździ na wózku, a drugi ma padaczkę. Pytasz Sergio czy jest super... No pewnie, że super. Zdrowie!
Na WP możecie dzisiaj przeczytać mój tekst o genezie kryzysu w Sudanie oraz o tym jak Mohamed Dagalo stał się kluczowym graczem w sudańskiej polityce? Zapraszam
Tekst znajdziecie klikając w ten link.
PS
źródło: foto
Pobierz