Jak wielu z was jest ignorantami popkultury? Nie mówię tu o jakimś hipsterskim zafiksowaniu. Po prostu kogo tez nie obchodzi kultura popularna? Nie zwracam kompletnie uwagi na aktorów/piosenkarzy, celebrytów. Nie cierpię polskiej kinematografii. Nie znam nazwisk ludzi z show biznesu i nigdy w życiu nie obejrzałem żadnego polskiego serialu czy filmu (nie licząc tych sprzed lat 90tych.), bo uważam je za skrajnie drewniane aktorsko. Kompletnie mnie to nie interesuje kim jest jakas swift czy
@blubi_su: Wsiedli na Ciebie z tym polskim kinem, mając zresztą trochę racji, ale chyba nie to jest sednem wpisu. Nierzadko w pracy gorącym tematem jest ostatni odcinek "M jak Miłość", ostatnio była dyskusja o śmierci jakiegoś jurora z Idola czy innego szoł, to też musiałam cierpliwie tłumaczyć, że nie wiem o co chodzi, bo telewizor służy mi głównie jako większy monitor do komputera. Ale takich osób wcale nie jest tak
222 637,42 - 10,16 = 222 627,26 Nogi wróciły do normy. 5:40 min/km. Trochę szkoda, że mnie gardło boli, bo w weekend miał być pierwszy akcencik po półmaratonie. :< #sztafeta Wynik obliczony za pomocą skryptu
@mich777: Zwykle zaczyna się w dresach, bo na pierwsze wyjścia faktycznie bez sensu jest nakupować ciuchów. Ale dresy są ciężkie, majtają się (szerokie), nasiąkają wodą lub potem... To wady, których nie mają nawet tanie legginsy.
W ogóle irytujące jest takie podejście, że jak ktoś ma koszulkę za 200zł to na pewno pozer i biega 6km w godzinę, a tylko dresy są prawilne.
@chixi: Zawsze można otworzyć gębę i poprosić o ustąpienie miejsca, bo dzieciak chory, slaby, czy coś. Samo bycie dzieckiem nie uprawnia do siedzenia, bez przesady.
223 103,35 - 8,89 = 223 094,46 Dalej regeneracja. Spokojne tempo jednak od 6:15 w poniedziałek przeszło już do 5:48, więc regeneracja postępuje. #sztafeta Wynik obliczony za pomocą skryptu
@XAIMEII: Że co? Chyba jadasz kiepsko przyrządzone schabowe. Żeby schabowy był dobry, trzeba mięso trochę przygotować, wywalić te żyły itp. Kurczak też jest spoko, ale mniej aromatyczny, sam w sobie bez przypraw delikatniejszy i przez to w mojej opinii bardziej "nijaki".
Wczoraj wieczorem. Wyjątkowo skusiłam się na rozbieganie dzień po starcie. Pierwsze kilometry były ciężkie, ale z czasem coraz lepiej, więc może to jest jakaś metoda. Około 40 minut po 6:15 min/km. #sztafeta
@ProjektGdansk: Zamiast rolowania był masaż w niedzielę po południu. Bolało, więc chyba dobrze zrobiony. :P Ale jakąś rolkę muszę sobie skombinować tak czy inaczej. Trzeba będzie śledzić Biedrę i Lidla, ew. zrobić tuning butelki.
Uchh, ciężko było jak diabli. Słońce, wiatr, podbieg na osiemnastym, a przede wszystkim szarpane tempo na początku (z winy zająca i mojej - bo mogłam przecież nie słuchać zająca) dodały mi nieco do wyniku. Ale plan minimum wypełniony, dowiozłam do mety życiówkę. A jak porównać wyniki z 2013 (1:57:51) i 2014 (1:49:29), to całość wygląda nieźle. Mogłabym pewnie parę
@porn: 58 ;P jednak prawie 13 tys. na mecie trochę zmienia skalę. Zerknęłam właśnie w wyniki - w samej K20 899 sztuk. A na punkcie wypatrywałam znajomych. ;)
Plan niezrealizowany nawet w minimum. Start nieudany. Przedreptac ten maraton za miesiąc i chyba pożegnam dystanse dłuższe niz 10km. Dziekuje, do widzenia. #sztafeta
@magrusia: Za wcześnie. Mięśnie, ścięgna, cały organizm przebudowuje się do długich dystansów przez lata, nie miesiące. Sama poleciałam maraton po nieco ponad pół roku biegania i nie była to zbyt mądra decyzja, ale też na słowo bym nie uwierzyła.
@magrusia: Nie namawiam. W sumie sporo ludzi tak ma - zaliczy ten pierwszy maraton, po czym wraca do krótszych dystansów. Ja częściowo też. I to raczej nawet zdrowsze i daje szansę na szybszy progres.
Cztery minuty wolniej niż przed rokiem, także ekstrapolując za trzy lata będę łamał granicę 2 godzin. Nawet nie można się tłumaczyć kontuzją bo obsmarowałem nogę obficie fastum i przez cały bieg prawie nic nie czułem (i nadal nic nie czuję).
224161.78 - 0,71 - 21,25 = 224 139,82 V Pabianicki Półmaraton ZHP Dobrze dobrałem tempo do możliwości, samopoczucia dnia i warunków na trasie i jest życiówka - 1h26m Nieco podbiegów było (70 m), wiatr też nie rozpieszczał, za to ostatnie parę kilometrów z wiatrem i lekko z górki to sama radość biegu. http://app.endomondo.com/workouts/494095794/8875079 #sztafeta
@perfectlyimperfect: Jak byłam mała początkowo zastanawiałam się, czemu w piosence o alfabecie pojawia się nagle jakieś dziwne słowo "elemeno". ( ͡°ʖ̯͡°)
Nie zwracam kompletnie uwagi na aktorów/piosenkarzy, celebrytów. Nie cierpię polskiej kinematografii. Nie znam nazwisk ludzi z show biznesu i nigdy w życiu nie obejrzałem żadnego polskiego serialu czy filmu (nie licząc tych sprzed lat 90tych.), bo uważam je za skrajnie drewniane aktorsko.
Kompletnie mnie to nie interesuje kim jest jakas swift czy
Nierzadko w pracy gorącym tematem jest ostatni odcinek "M jak Miłość", ostatnio była dyskusja o śmierci jakiegoś jurora z Idola czy innego szoł, to też musiałam cierpliwie tłumaczyć, że nie wiem o co chodzi, bo telewizor służy mi głównie jako większy monitor do komputera. Ale takich osób wcale nie jest tak