689 893 + 33 + 20 + 21 + 52 + 22 + 127 = 690 168
W końcu udało się zrobić wrześniowe Gran Fondo. Wybór padł na trasę do Pieskowej Skały i Ojcowa. Przy okazji zahaczyłem o Sułoszową i tamtejszą asfaltową Strade Biancę. Do tego sensowne metry w górę, więc można być zadowolonym :)
Ostatnio mam bardzo duży problem z wyborem tras na szosę. Wszystko w okolicy już zjeżdżone do znudzenia,
W końcu udało się zrobić wrześniowe Gran Fondo. Wybór padł na trasę do Pieskowej Skały i Ojcowa. Przy okazji zahaczyłem o Sułoszową i tamtejszą asfaltową Strade Biancę. Do tego sensowne metry w górę, więc można być zadowolonym :)
Ostatnio mam bardzo duży problem z wyborem tras na szosę. Wszystko w okolicy już zjeżdżone do znudzenia,



Nikt chyba nie spodziewał się takiego września. Pogoda zamówiona z nawiązką za zeszłoroczne 3 tygodnie deszczu, więc trzeba wykorzystywać ile się da.
Wpadły nowe oksy z fotochromem w prezencie od @ktosikona więc będzie można bez stresu latać w soczewkach w jesienno zimowej słabej aurze świetlnej.
A dziś setunia z @guru8 i Agatą (przepraszam, mówiłaś, że masz konto na wypoku,
źródło: kolejnekilometry
Pobierz