Praca w call center. Zajęcie tylko dla studentów?

"Ludzie nie rozumieją, że pracownik call center tak jak oni chce zarobić na życie i często negatywnie reagują na kontakt. Odbierają go jako zakłócanie własnego spokoju. Ciężko jest zachować równowagę jeśli klient z którym się rozmawia obraża i wyzywa od najgorszych"
z- 68
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















Jak mam zły humor: "A wie Pani co, nawet ostatnio się zastanawiałem nad waszą ofertą. Proszę mi opowiedzieć o tym coś więcej... tylko wie Pani co? Akurat kroję cebulę teraz, włączę Panią na głośnik, ale proszę mówić, ja cały czas słucham" Po czym odkładam włączony telefon na bok i wracam do tego co mi przerwano.
Jak mam humor neutralny, to po prostu rozłączam się bez słowa.
Jak jestem w dobrym
- Ależ proszę, naturalnie.
- Czy miał pan styczność z językiem angielskim?(sic!)
- E? Z czym?!
- Z językiem angielskim.
- A, aha, to chyba nie, nie kojarzę...
- O, bardzo mi miło pani Aniu, co tam u pani, jak zdrówko?
- yyy dziękuję, dobrze.
- A mąż jak się czuje, wszystko ok?
- [cisza] ...ale ja nie mam męża. Chciałam zaprosić pana na darmową...
- Pani Aniu! To może ja panią zaproszę? Umówimy się na jakąś kawkę albo drinka? Ja stawiam!