O ja Cię pierdaczę!
Ostatnio w robocie pojawiło się nowe tajemnicze dla mnie słowo: irydolog. Jako że towarzystwo bardzo lubi rozmawiać o chorobach, lekarzach, badaniach i wspólnie się diagnozować olałem to, wyłączając się ze słuchania.
Ale potem w pokoju, zostałem ponownie zaatakowany tym słowem, no to pytam, kto to. No bo jak irydolog, to kojarzy mi się z jakimś specjalistą, zwłaszcza przez ten "-log" na końcu.
Liczyłem, na jakiegoś specjalistę od jakichś
Ostatnio w robocie pojawiło się nowe tajemnicze dla mnie słowo: irydolog. Jako że towarzystwo bardzo lubi rozmawiać o chorobach, lekarzach, badaniach i wspólnie się diagnozować olałem to, wyłączając się ze słuchania.
Ale potem w pokoju, zostałem ponownie zaatakowany tym słowem, no to pytam, kto to. No bo jak irydolog, to kojarzy mi się z jakimś specjalistą, zwłaszcza przez ten "-log" na końcu.
Liczyłem, na jakiegoś specjalistę od jakichś







#pytaniedoeksperta #gotujzwykopem #gotowanie
Mam też pojemnik z rzodkiewkami, który zawsze ma kropelki wody na górze. Po prostu jest w nim wilgotno. Dzięki temu rzodkiewki są chrupiące nawet po tygodniu. Gdybym go otworzył i pozwolił lodówce je wysuszyć to będą miękkie na następny dzień.