Mirki, ja już naprawdę nie wiem, co się o------o w głowach ludzi urządzających domy i mieszkania w latach 2000-2012, ale mam wrażenie, że całe pokolenie dostało zbiorowego zwarcia mózgu po wejściu do Castoramy.
To nie były wnętrza. To były pomniki bezguścia, budowane z płyty wiórowej, srebrnych uchwytów, losowych paneli i farb o nazwach typu „Morska Laguna”, „Słoneczne Mango” oraz „Kremowa Sraczka”.
Każdy pokój musiał mieć inny kolor ścian. Salon brzoskwiniowy, sypialnia turkusowa, kuchnia limonkowa,
To nie były wnętrza. To były pomniki bezguścia, budowane z płyty wiórowej, srebrnych uchwytów, losowych paneli i farb o nazwach typu „Morska Laguna”, „Słoneczne Mango” oraz „Kremowa Sraczka”.
Każdy pokój musiał mieć inny kolor ścian. Salon brzoskwiniowy, sypialnia turkusowa, kuchnia limonkowa,


















































źródło: 1000041590
Pobierz