Mirki, od dwóch lat borykam sie z problemem z kręgosłupem. Dwa razy w roku mnie postrzyknie tak ze moge sis ruszyc z podłogi bez ketonalu a normalnie kazdy poranek jest dla mnie pytajnikiem czy mnie nie postrzyknie. Bylem na rezonansie mam splaszczenie lordozy. Bylem tez prywatnie u fizjoterapeltow i pomagaja mi ale tylko doraznie. Jak to ugryzc, jakie cwiczenia stosowac.
Mirki, od dwóch lat borykam sie z problemem z kręgosłupem. Dwa razy w roku mnie postrzyknie tak ze moge sis ruszyc z podłogi bez ketonalu a normalnie kazdy poranek jest dla mnie pytajnikiem czy mnie nie postrzyknie. Bylem na rezonansie mam splaszczenie lordozy. Bylem tez prywatnie u fizjoterapeltow i pomagaja mi ale tylko doraznie. Jak to ugryzc, jakie cwiczenia stosowac.








źródło: comment_uQY864IG3weQvze3WKTRPpp5TnAi8OWN.jpg
Pobierz