Nie każdego, bo gdyby tak było to kondomów by nie było, ani tabletek antykoncepcyjnych.
@Eldon_Tyrell: to o niczym nie świadczy, tak jak istnienie jednostek aseksualnych. Odbiegają od normy. Btw. antykoncepcja chroni przed niechcianą ciążą.
Co najzabawniejsze z punktu widzenia ewolucji rozmiar nie ma znaczenia, do zapłodnienia wystarczy i kilka centymetrów, tu chodzi jedynie o psychikę.
@Bryto23 no nie do końca. 13-14cm nie zaspokoisz lasek tak jakbyś miał 17-cm buzdygana,
Mignął mi randomowy post jakiejś agencji na facebooku. Widzę w wymaganiach rok doświadczenia od kadeta więc myślałem że ludzie cisną bekę w komentarzach (przyzwyczajenie z polskich grupek marynarzy ( ͡°͜ʖ͡°)). A tu się okazuje że to 579 komentarzy chętnych do pracy, głównie filipińczycy, w dwa dni tyle naje*ali xd. Dawno nie śledziłem tego rynku, na prawdę jest tak ciężko o praktykę dla kadeta? W sumie i
Lubie sobie czasem pójść na spacer czy zrobić przejażdżkę po okolicy i poobserwować ładne domy. Jak któryś przykuje moją uwagę to zaczynam się zastanawiać czym zajmują się właściciele, jak wyglądają, jaka jest ich historia, czy są szczęśliwi? Zastanawiam się wtedy jak wygląda ich typowy dzień, czy coś ich trapi, mają jakieś problemy... Wiem że to trochę creepy ale zawsze zazdrościłem ludziom normalnego życia (bez żadnej zawiści) i zwyczajnie jestem ciekawy jak to
@Bryto23: oczywiście że mają problemy. Ludziom zawsze jest za mało. Po prostu to co dla ciebie wydaje się być sufitem, dla nich jest podłogą. Przywykli do tego i traktują jako standard. Paradoksalnie ktoś kto ma o wiele mniej może być bardziej szczęśliwy bo liczy się bardziej sam proces niż jego efekt.
Ukryszyła mi się górna 6, jestem już po leczeniu kanałowym. Ubytek był spory, czuję jakbym miał ścianki spiłowane do połowy, 2 dentystów zaleciło koronę ale jeden powiedział że ewentualnie można też odbudować zwykłym wypełnieniem tylko ryzyko złamania całego zęba jest wtedy większe. Doczytałem trochę i widzę że korona też nie jest idealnym rozwiązaniem i trzon też może pęknąć. Korona 3000zł, wypełnienie 500zł. Zastanawiam się czy pakować się w tą koronę definitywnie czy
@Bryto23: po leczeniu kanałowym (prędzej czy później) korona na zęba będzie potrzebna. Jeśli izab zaczyna się kruszyć to najwyższy czas. Tylko ta cena. Kosmiczna. 3k? Za 1500-1700 zł masz koronę cerkonową.
Czy jest istotna i odczuwalna różnica między motocyklem 125 - 15 KM a 250 - 17 KM? Waga i wymiary podobne. Chcę sobie kupić pierwszy motor (dual sport) do pojeżdżenia po leśnych, polnych drogach i chillery po mieście, nie chcę szybko zapier*alać ani go katować w terenie. Za 125 przemawia brak konieczności robienia prawka A2, ale boję się czy to nie będzie taki trochę mocniejszy skuter :/. Rozważam tylko te dwie pojemności,
@Bryto23: Spora, silnik z każdym obrotem daje dwa razy większą moc. To na pewno nie przełoży się na 25% większe przyspieszenie, ale też na pewno będzie odczuwalne ( ͡°͜ʖ͡°) Inna sprawa, że jak wyjedziesz 125 na trasę to będą Cię tiry wyprzedzać, a to już wprost groźna sytuacja. 250 jest już w stanie zawsze utrzymać się przed ciężarowym.
Całe życie jeżdżę starymi samochodami i aż do teraz specjalnie nie śledziłem nowości. Czy zdalny start albo klima sterowana z apki to serio taki premuim ficzer? Przeglądam nowe samochody z przedziału 100-150 tys. i praktycznie żaden nie ma takiej opcji albo ja nie umiem szukać. Może ktoś ma np. kia xceed, vw t-roc czy suzuki vitara i mógłby potwierdzić/zaprzeczyć czy można kontrolować klimę z apki? Ew jest w stanie polecić coś podobnego
@Bryto23: szukaj w hybrydach i elektrykach , w spalinowych takiej funkcji znajdziesz bo klima potrzebuje uruchomionego silnika, co najwyżej nawiew bez klimy możesz włączyć.
@Bryto23 no jak trzymasz auto na zewnątrz na mrozie to możesz sobie ogrzać przed wyjściem z domu, albo jak w upale się nagrzeje, to możesz sobie schłodzić - ja mam taką funkcję w beemce i użyłem jej RAZ przez całe trzy lata, jak ją odkryłem żeby sprawdzić jak działa ( ͡º͜ʖ͡º)
Przeraża mnie wizja zakupu mieszkania i to że kiedyś będę musiał się tego podjąć. Nie jestem sobie w stanie wyobrazić że majątek rodziny i oszczędności z wielu lat tyrania miałbym tak po prostu zainwestować w kurnik. Przecież to jest milion czynników do wzięcia pod uwagę żeby się fajnie mieszkało. Jakie miasto, lokalizacja bloku, które piętro, z której strony, ile pokoi, jaki układ, okna, balkon, widok z mieszkania, wyciszenie, miejsca parkingowe, możliwość zamontowania
@Bryto23: muszę Cię zasmucić, ale chcąc spełnić swoje wszystkiego wymagania będziesz szukał mieszkania przez lata patrząc na rosnące ceny i coraz bardziej się irytował. Tak, jest wiele czynników, które trzeba wziąć pod uwagę, ale jak chciałbyś mieć wszystko czego sobie zażyczysz, to musiałbyś stawiać dom nie patrząc na koszty i ładując w to masę kasy. Kupno mieszkania to zawsze będą jakieś kompromisy, no chyba że masz bardzo duży budżet, ale
Jak to jest z tymi dyżurami pod telefonem po pracy? Z tego co poczytałem to taki dyżur jest obowiązkiem pracownika jeśli dostanie on odpowiednie polecenie służbowe i nie można go odmówić. W tym samym czasie za sam fakt pozostawania w gotowości pod telefonem nie przysługuje żadne wynagrodzenie, dopiero gdy ktoś do mnie zadzwoni lub wezwie do pracy to za czas wykonywania "efektywnej" pracy przysługuje rekompensata - czas wolny lub wynagrodzenie. Wydaje mi
Mirki, za 5 lat planuję zakup mieszkania, do tego czasu zamierzam nazbierać jak najwięcej kasy. Oszczędności posłużą jako wkład własny do kredytu lub część kwoty w przypadku sprzedaży działki i zakupu za gotówkę. Moje oszczędności startowe to 30k zł (uzbierane w rok). Zamierzam dorzucać regularnie co miesiąc ile tylko dam radę z pensji. W jaki sposób najlepiej ochronić oszczędności? Wrzucać na lokatę? Możecie polecić konkretną? Kupować obligacje? Obligi kojarzą mi się z
@Bryto23 w ostatnich latach nieruchomości rosły szybciej niż obligacje minus podatek, a to oznacza, że jeśli trend się utrzyma, to im dłużej będziesz oszczędzać (czekać), to tym mniejsze mieszkanie kupisz.
Spotkaliście się kiedyś na polskim rynku pracy z negocjowaniem wymiaru urlopu wypoczynkowego? Ile dodatkowych dni taka osoba uzyskała i kim trzeba być żeby coś takiego ugrać? Będę wdzięczny jak napiszecie branżę/stanowisko. Pracodawca był w szoku po takiej propozycji? Wiem że teoretycznie się da ale nigdy nie słyszałem o kimś takim.
@Bryto23: na b2b to się zdarza lepsiejszym w IT, zdarza się też w kontraktach managerskich, natomiast nie jest to jakaś częsta praktyka.
Jeżeli masz na tyle mocną pozycje wobec pracodawcy żeby negocjować dodatkowy płatny urlop, to już nikt cie nie rozlicza z dupogodzin tylko ze zrealizowanych celów. Ludzie na stanowisku typu SVP jeśli potrzebują wyjść z pracy coś załatwić to wychodzą, jeśli chcą pracować z Bahamów - to pracują (albo
@Bryto23: ogarniałem kadry i płace kilku większych korpo w Trójmieście i tylko w jednym ludzie wynegocjowali sobie +2/3dni dodatkowego urlopu. Wiem dlatego, bo nie ogarniałem na początku z jakiej paki maja więcej wolnego i podrażylem temat
@Eldon_Tyrell: to o niczym nie świadczy, tak jak istnienie jednostek aseksualnych. Odbiegają od normy. Btw. antykoncepcja chroni przed niechcianą ciążą.
@Bryto23 no nie do końca. 13-14cm nie zaspokoisz lasek tak jakbyś miał 17-cm buzdygana,