Krótka piłka. Miałem z moją dziewczyną ciągłe zgrzyty o to, kto płaci za zakupy i rachunki. Oboje pracujemy, ale zarabiam trochę więcej, więc zwykły podział 50/50 był po prostu niesprawiedliwy. Próbowaliśmy to liczyć w Excelu, ale wklepywanie tego co miesiąc zaczynało mnie wkurzać.
Więc po godzinach, zamiast grać w gierki, wystrugałem dla nas prostą apkę.
Działa

















#polska
źródło: temp_file1984024239293179988
Pobierz@janushejro: Z drugiej strony noz sie w kieszeni otwiera, że Bóg wie kto, Bóg wie czemu przytula te pieniądze z kaucji. Miliony.