Wpis z mikrobloga

@landu: XD nie chłopie, ja się na lata 80 jeszcze łapałem, a co dopiero na dużo lepsze od nich 90

@wiedzminyo A wiesz czaję, ale jakoś tak, mimo że przeżyłem tamte czasy nie będąc bananowym dzieckiem i nie na willowych przedmieściach, gdzie się zdołali jaszcze za komuny pobudować lekarze i szemrani prywaciarze, nie bardzo spotkałem w swoim otoczeniu dzieciaki, które przymierały z głodu, a poznałem przekrój społeczny wsi, miasteczek
  • Odpowiedz
@niecodziennyszczon: "Zawsze mialem jedzenie w domu, wiec nie bylo glodu na swiecie". To jest marna argumentacja. Mieszkalem na osiedlu gdzie nagle bezrobocie sieglo 30% - Klimat patologii, bicia i glodowania byl powszechny.
  • Odpowiedz