Od Matki-Polki do "madki". Jak kultura obrzydza rodzicielstwo

Liberalne media i współczesny kapitalizm obrzydzają macierzyństwo i wierność małżeńską. Macierzyństwo zaczyna być czymś niepożądanym, kojarzonym z obciążeniem psychicznym, wypaleniem, zablokowaniem kariery. Ale nie tylko.
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 256
- Odpowiedz






Komentarze (256)
najlepsze
To nie wynika z traktowania opisów jak rzeczywistości, a często wynika z doświadczenia wynikającego właśnie ze spotkania nawet bardziej z madkami niż z dziećmi. Swoich dzieci nie mam ale lubię dzieci, szczególnie lubię dzieciaki ludzi z którymi mam kontakt bo wiem, że z jednej strony są wychowywane, a z drugiej sam mam na nie jakiś wpływ,
@Qullion: Nie raz dziecko na mnie wbiegło w sklepie albo wjechało tym małym wózkiem i nawet nie przeprosiło, są takie co specjalnie robią ludziom na złość, aby tylko ktoś zwrócił na nich uwagę, a rodzice nie powiedzą dziecku nawet, że tak się robić nie powinno. Widziałem też dzieci rozrzucające rzeczy w sklepie, gdzie rodzice również nie zwracali na to uwagi. Problemem nigdy nie są
Jakoś magiczni mało kto mówi o winie matek, w kwestii wychowania. Często porusza się w kontrze "a gdzie jest tata".
No właśnie, madka wybrała patusa na ojca i tak to się kończy.
Kobiety w Polsce są święte. Nie można
To jest właśnie niestety echo zjawiska Matki-Polki. Bo przez dziesieciolecia, właściwie od XIXw. kobiety w Polskim domu miały szczególnie odpowiedzialną rolę prowadzenia gospodarstwa domowego bo faceci byli na wojnie/powstaniu/partyzantce więc kobiety dzwigaly na sobie dużo odpowiedzialności i były otoczone szacunkiem bo dzięki nim rodziny mogły jakoś tam przetrwać.
Dzisiaj czasy sie zmienily, odchodzą juz ludzie z pokolenia ktore jeszcze kojarzy wojnę i walkę zbrojną
@kocimietka_BB: Osobiście się z tym nie spotkałem, ale zdarzają się pewnie takie sytuacje.
A kto steruje tymi "liberalnymi mediami" i "współczesnym kapitalizmem"?
@ibilon: Wiem. Ale nie powiem.
@Brut_all: nie najbardziej ale bardzo.
Czytając Twoje wpisy na Wykopie to nie posądzałbym Cię o zbytnie żalenie się na rodzicielstwo. No ale ludzie są różni i mają różne sytuacje. Z mojego doświadczenia większość rodziców przedstawia rodzicielstwo w mocno negatywnych barwach. I naprawdę ciężko mi winić zarówno ich, bo po prostu dzielą się doświadczeniami, jak i winić osoby, które starają się być mądre, wyciągają wnioski i rezygnują z rodzicielstwa.
No niestety, macierzyństwo to nie jest prosta rzecz.
@trollpaleontologiczny: bo taki jest cel tego artykułu.
Nie pierwszy zresztą raz w ich wykonaniu.
@rav2: hehehe... rozbawiłem się.
Nie, posiadanie dzieci tak nie wygląda.
A czy postęp techniczny jak piszesz cokolwiek zmienił? Z moich doświadczeń uprościł 3 rzeczy a