@Przegrywultimate: Od kilku lat deweloperzy finansują ze sprzedaży mieszkań specjalny Fundusz Gwarancyjny na takie sytuacje i jego działanie reguluje państwo.
Cóż, wymyśli te wszystkie rachunki powiernicze jak ta ochrona to zwykła ułuda. Co z tego, że deweloper może podjąć pieniądze tylko wraz z postępem robót skoro jak zbuduje 90% domu i weźmie z rachunku 90% środków to i tak nie masz mieszkania, bo przed ukończeniem budynku mieszkanie jako odrębna własność w sensie prawnym nie istnieje. A jak padnie to nikt nie ukończy rozgrzebanej budowy za środki które są na rachunkach
@snup-siup: jest sto różnych możliwości, ale generalnie cała sprawa opiera się zapewne na tym, że pieniądze te zostały wydane - na reklamę, budowę, zakup gruntów etc...To jest oczywiście tak, że jeżeli nabywcy się kredytowali (90% tak robi), to banki wypłacały kasę transzami. Ale co ci z tego, że bank wypłacił tylko 70% kasy? Nadal spłacać musisz/będziesz musiał zaraz a mieszkania nie ma.
Komentarze (22)
najlepsze
hreit pewnie ma jakiś majątek
@Przegrywultimate: no chyba że ktoś sie pobudował na terenie zalewowym i przyszła powódź
@1Ham: no może to, że skoro zbudował 90%, to nie zniknie z 90% gotówki.
Lepiej z drugiej ręki ale widzę co biorę i klucze jak następnego dnia
no ale pewnie było tanio....