Chory rynek pracy. "Rekruterzy wymyślają procesy, by uzasadnić swoje istnienie"
0:00 Wprowadzenie 0:38 Widełki w ogłoszeniach o pracę 12:30 Podwyżki w firmach 16:10 Praca wśród młodych ludzi W programie Punkt widzenia Jankowskiego prowadzący rozmawiał o realiach rynku pracy: widełkach płacowych, procesach rekrutacyjnych i sposobach na podwyżki. Gośćmi byli Jakub Bińkowski ze

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 181
- Odpowiedz





Komentarze (181)
najlepsze
@granulat_dla_POsmaku: Piękna teoria milordzie tylko że większość tego rozmów prowadzą pośrednicy i jedyne co sensownie mogą sprawdzić to small-talk
Bzdurne rekrutacje, które nie dochodzą do skutku bo nie chodzi o to aby kogoś zatrudnić tylko wykazywać że się coś robi, bzdurne szkolenia bo trzeba znowu coś robić i jest budżet do
@slums: I taka firma bez przerwy szuka pracowników, bo zatrudniają takiego co dobrze odpowiedział, ale niekoniecznie był dobrym pracownikiem.
Dobry specjalista nie ma czasu ani chęci sie przez te wszystkie etapy przebijać. To są tylko rozrywki dla desperatów, ktorzy sie na niw godzą bo muszą.
Wymyślają pierdoły by uzasadnić konieczność istnienia swojego stanowiska.
W efekcie generuje się do urzędów coraz więcej bzdurnych dokumentów po to tylko by synek czy córeczka pani z UM miała zajęcie.
@Arteqq: Nie chcę burzyć Twojej wizji świata ale rzadko urzędnicy mają wpływ na b----l w którym pracują.
Nawet w Polsce powiatowej tak się nie da zrobić.
To b----l na ul. Wiejskiej generuje ten klimat. I
@filutek-j: o k---a, dramatyczna różnica rzeczywiście
W gamedevie testy są bardzo powszechne, im większa firma tym dłuższe.
Z tego co się orientuje Cedep potrafił mieć na stanowiska wejściowe (juniorskie) testy do 10 dni