Chcieli okraść działkę. Za wartościową uznali tylko... kamerę monitoringu

Po kradzieży sprawcy porzucili kamerę w pobliskich zaroślach, uznając ją za kiepską. Nie zdawali sobie sprawy, że urządzenie zdążyło zarejestrować ich wizerunki, a zapis został automatycznie przesłany na zewnętrzny serwer.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 61
- Odpowiedz





Komentarze (61)
najlepsze
Tylko debil policjant może taką teorię wymyślić. Zerwali tę kamerę, bo ją zauważyli i chcieli wyciągnąć z niej kartę pamięci.
@QuickCharger: Aaaaaa, to w takim razie wszystko w porządku.
Eh, małpie figle.
Można zgłaszać, ciekawe czy moderacja stosuje podwójne standardy :)
-Ech, w sumie to nic. Kilku leszczy ukradło kamerkę
-A to napiszcie o tym.zróbcie felieton. Puścimy to w głównym wydaniu.
@Ociec2:
Oj, jak to mnie drażni, jeszcze mają czelność tłumaczenia się, ze to niska szkodliwość społeczna czynu bo skradziony przedmiot wart jest raptem kilkaset złotych. Zupełnie nie pomyślą, że przez to, że komuś zginęła kosiarka z lidla albo rower z komunii teraz kilkadziesiąt osób w okolicy żyje w stresie kto będzie następną
@smk666: To nie zwykła kraqdzież ale włamanie. To inny kaliber, a że tylko ukradli kamerę to mnie jakoś nie interesuje. Ja bym drążył temat, aż prokurator by się sprawą zajął i trafiłaby do sądu.