mirko_anonim
✨ Czy milczenie w kłótniach to dobra strategia? Ⓘ
Możesz zmienić kobietę, ale to nic nie zmieni..
Byłem w paru związkach i w każdym z nich podczas jakiejś sprzeczki dziewczyny w pewnym momencie kłóciły się z faktami, leciały teksty w stylu ,,Ty zawsze", ,,Ty nigdy". Zaobserwowałem po czasie, że dość dobrą taktyką jest wtedy milczenie/skąpstwo w słowach i super spokój. Generalnie nie dawanie się wyprowadzić z równowagi i spokojne komunikowanie faktów, ale przy okazji nie dawanie się ponieść emocjom. Zazwyczaj w tych sprzeczkach nie chodziło o coś konkretnego, to było coś w stylu ,,przegląd lodówki", co uświadamiało mi, że tak naprawdę tu nie gramy o coś, a jedynie kopiemy piłeczkę. Jednocześnie gdy próbowałem emocjonalnie reagować - wyprowadziło mnie coś z równowagi automatycznie przegrywałem, bo nagle to ja zrobiłem najgorsze przewinienie. Dlatego więc stosuję taką taktykę. Pytanie tylko brzmi, czy dobrze? Mój obecny związek ma trochę podobnie (choć dość rzadko) i po wszystkim ona odpuszcza i chce się pogodzić.
Z jednej strony to dziala, studzi i tłumi emocje, nie eskaluje konfliktu. Z drugiej strony czy to nie sprawia, że traci do mnie szacunek? Może jakbym zareagował mocniej to by się trochę ogarnęła. Tylko znów mogłoby się to skończyć tak, że ja byłbym tym złym.

#zwiazki #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Kitku_Karola
Fatalizmy „Ty zawsze” i „Ty nigdy” to domena ludzi którzy nic nie wiedzą o tym jak się zdrowo komunikować i takie osoby mogą to zmienić poprzez czytanie książek psychiatrów/psychoterapeutów na temat komunikacji w związkach albo na terapii par. Myślę że w Polsce nikt nie umie zdrowo się komunikować bez pomocy książek czy terapii par, bo pokolenia naszych rodziców też tego nie mieli gdzie się nauczyć. Zmiana kobiety może ale nie musi zmienić
Anomalocaracid
Domyśl się
quarien
Zazwyczaj w tych sprzeczkach nie chodziło o coś konkretnego, to było coś w stylu ,,przegląd lodówki", co uświadamiało mi, że tak naprawdę tu nie gramy o coś, a jedynie kopiemy piłeczkę.


Bo to tak naprawdę dojrzałość emocjonalna. Bo coś Cię irytuje, tak naprawdę jest to pierdoła, ale przez to że byłeś np. zmęczony zareagowałeś dużo mocniej.
Umiejętność wczesnego zatrzymania się i powiedzenia "stop" - jest tą samoświadomością.

Więc "Ty mi nigdy nie pomagasz"
myMyselfAndIAgain
myMyselfAndIAgain
Pytanie tylko brzmi, czy dobrze?

i tak i nie:
- dobrze: bo rozpoznajesz że to shit testy i jakoś na nie reagujesz (i tak lepiej niż 90% facetów)
- źle: bo rozpoznajesz że to shit testy ale w przypadku bycia ciągle pasywnym jesteś zjadany po kawałeczku jak Ukraina przez Rosję. Generalnie nie ma opcji aby różowa się cofnęła do terytorium sprzed zdobyczy. Dla jej mózgu jest to zawsze remis ze wskazaniem na (jej) wygraną. Innymi
R4zziell
@mirko_anonim U mnie zazwyczaj działało "znowu okres masz, że tak się czepiasz?". Za każdym razem.
ShawnSpencer
ShawnSpencer
Milczenie jest nie raz dobrą odpowiedzią. Nie dajesz się wyprowadzić z równowagi i trzymasz ramę.
mck357
mck357
Milczenie jest dobre, bo nie eskalujesz. Potem usłyszysz, że nie okazujesz emocji, a tych jej brakuje i wymieni Cię na badboya. (moja historia) A tak serio to poczytaj o unikającym stylu przywiązania, sprawdź czy pasuje do Ciebie i najwyżej zacznij pracować jak uznasz, że warto.
goterkon123
Kobiety To ĆPUNKI emocjonalne! taka natura

Bez emocji nie czują że żyją.
A ślub to najgorsze co może facet im dać. Bo odziera je z niepewności.
Pojawia się stabilność i nuda, wtedy chłop to pantoflarz a nie nieokiełznany Ogier.
A kobiety kochają zmieniać buntowników.
ZeroCukru
Fachowiec by powiedział: To zależy ;-) Zanim przejdę do przykładów, widzę u Ciebie znacznie większy problem. Próbujesz dopasować swoje reakcje do tego, jak zostaniesz przez nią oceniony. "Jeśli będę milczał, straci do mnie szacunek?", "Jeśli zareaguję mocniej, wyjdę na tego złego?". Zauważ, że w obu przypadkach to jej reakcja decyduje o Twoim zachowaniu, a nie Twoje własne przekonania.

Jeśli milczysz, bo masz w dupie bezsensowne kłótnie i nie zamierzasz uczestniczyć w jakimś emocjonalnym
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
fascynujący-opiekun-92: Pytanie o co się kłócicie. Czy to są jakieś pierdoły typu źle odkładasz garnki, czy coś poważniejszego jak np. że któraś ze stron czuje się emocjonalnie zaniedbana, brak transparentności itd.
W pierwszym przypadku powiedziałbym, że faktycznie nieeskalowanie, a wręcz ucinanie takich jałowych dyskusji ma sens. Baba ochłonie, przemyśli, że to faktycznie nie jest kwestia, o którą warto się żreć i będzie ok.
Jeśli to jednak sprawy dla was/dla niej/dla ciebie
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
szybki-fenomen-4:

Z drugiej strony czy to nie sprawia, że traci do mnie szacunek?


Domyśl się.
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
twórczy-fenomen-57: Jesteś samotny, bo żadna z tobą nie chciała być na dłuższą metę, a teraz dorabiasz do tego termofor, co?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
precyzyjny-kartograf-59: ignorowanie to zniewaga i prosty sposób by kogoś wkurzyć, za olewanie należy się w------l, jednak chłopu nie wypada i musi się opanować, ale babeczki jako słabsze mają pewne przyzwolenie, więc lepiej jej nie denerwuj milczeniem tylko grzecznie przeproś ( ͡° ͜ʖ ͡°)

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord