coś w tym jest, czasami mijam chłopa i capi jakby go dopiero z trumny wyciągnęli - mech, grzyb, wilgoć, ziemia - rozumiem że są różne gusta no ale bez przesady... to jakiś cosplay zombie?
Ile to ja się nasłuchałem w życiu ostrzeżeń nt. "bab" od innych facetów, znajomych, przypadkowych różnych gości, z którymi gadałem. Najpierw jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO ŚLUBIE, "ehehe młody życia nie znasz, dopiero po ślubie zobaczysz co to za ziółko".
Potem, jak to babom wali na dekiel PRZY BUDOWIE DOMU, "ehehe młody zobaczysz co znaczą baby jak zaczniecie dom budować".
Na końcu słuchałem jak to babom wali na dekiel DOPIERO PO
Tymczasem mirki z kościoła overspraya ładują 20 strzałów np. Acqua do Sale czy Interluda ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)