Wpis z mikrobloga

✨️ Jak przekształcić życie przegrywa w sukces osobisty
Dochodzę do wniosku że nie ma innej drogi dla przegrywa niż: rozwój osobisty oraz kształtowanie charakteru. Przez rozwój mam na myśli rozwijanie swoich umiejętności oraz hajsmaxxing. Jak już przegrywać to w dobrym stylu a nie ma co ukrywać hajs otwiera furtkę do wielu drzwi i dobrze jest po prostu żyć na poziomie. Przewagą może być to że #przegryw ma więcej czasu wolnego, żadnych zobowiązań, żony, dzieci więc zamiast poświęcać czas na głupoty to możnaby zastosować 80/20 ratio nauki do czasu wolnego. Co do charakteru to mam na myśli, że trzeba jednak być pozytywnym, zabawnym i ćwiczyć dynaminę. Nie ma co ukrywać jak ktoś przegrywa to raczej jest zgorzkniały więc podwójnie źle. Trzeba niestety czymś nadrabiać i być tym jednym w grupie o którym pomyślą że może i nie wygląda atrakcyjnie ale z nim zawsze jest fajniej.

#wychodzimyzprzegrywu #przemyslenia #niebieskiepaski #samotnosc #blackpill #redpill

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny

👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
📢 Sprawdź nowe narzędzia na mirko.pro - Mirko Pobieracz oraz Mirko Ban

  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

zacznij ćwiczyć sztuki walki, to bardzo kształtuje charakter,
osobowości raczej nie zmienisz sam z siebie, chyba że osiągniesz coś co cię podbuduje.
ile masz lat?
  • Odpowiedz
@typowyWykopekMizogin: mogę zaryzykować , że jeśli ktoś ma ponad 20 lat i dalej klepie biedę, siedzi na garnuszku u mamy to charakteru nie ma.
w kołchozie jak nie jesteś kierownikiem/przelożonym to też zazwyczaj jesteś gościem typu przynieś, podaj, pozamiataj, więc też jakoś ciężko by było sobie tam ukształtować charakter, a co do samotności, to już zależy od sytuacji, można być c------m człowiekiem, z którym nikt nie chce mieć nic do
  • Odpowiedz
@Benito1337: no tak stary, sama prawda - dlatego tylko przedsiębiorcy mają charaktery, a nie te przegrywy co tu siedzą ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

PS Tylko krew, pot i łzy pracownika, którego zatrudniłeś, aby go j---ć na minimalnej to tobie buduje charakter - nie ma co. Jeszcze napisz, że Rafał Brzoska to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: też tak kiedyś myślałem, tylko brutalna prawda jest taka ze mamy mniejszy wpływ na to "budowanie charakteru i dynaminy" niż nam się wydaje. nawet po postach tutaj widać ze niektórzy są nie do odratowania choćby i 10 lat budowali ten charakter, a nawet jeśli by im sie to udało, to na c--j im ta dynamina w wieku 30/40 lat?

poza tym jak się zacznie podążać rabbitholem, to zaczyna się
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: otwórz tindera, i napisz, że nadrabiasz mi bliższym poznaniu.

PS Inni ludzie to nie statyczne tło więc im się musi opłacać reakcja pozytywna na ciebie od samego wejścia ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@czescmampytanie: możesz zmienić jak reagujesz świadomie ale to co się wydarzyło do tamtej pracy świadomej już z tobą zostanie bowiem jest to wyrobiony nawyk fizjologiczny.
Świadomy wygasza go i hamuje ale on nigdy w pełni nie znika bo znaki w psychice są ciągłe, tzn. to połączenie jest wygaszaszone ale inne, które też ma połączenia jednakże trochę inny zestaw podobieństwa już nie ( ͡°( ͡° ͜ʖ(
  • Odpowiedz
@czescmampytanie: dokładnie, "trzeba być pozytywnym, zabawnym, ćwiczyć dynamine" -budzisz się koło 30stki i jesteś uformowana masa i w tym wieku nawet normicy mają problem by kogoś poznać i nie mówię tutaj o partnerce tylko o znajomych bo karty zostały rozdane, pociąg odjechał i w tym wieku próbując rzeźbić w gównie to można dodatkowo się tylko załamać widząc że ma się problem dosięgnąć podłogi gdy inni bez wysiłku dosięgają sufitu.

A
  • Odpowiedz
Dla mnie jedyna droga dla przegrywa to próba Monkmode a nie z-------l rozwój i konsumpcjonizm próbując dogonić pociąg który odjechał. Odjechał bo grupki ludzi się już potworzyły, a twoja pozycja na rynku pracy jest wypadkową wcześniejszych decyzji. Jak ktoś robi w kołchozie to g---o mu dadzą studia no może poza lekarskimi, bo już wpadł w grupę pt robol z której łatwo nie wyjdzie.


@Dastamit: w trakcie bana czytałęm Twoje wpisy.
  • Odpowiedz
Pracuję na co dzień w kołchozie, nie mam siły ani czasu na żadne hajsmaxxingi i ćwiczenie dynaminy


@Mechamaru: jeśli nie pracujesz 12h / nie dojeżdżasz / nie pracujesz w uber ciężkiej robocie jak lakiernia, to na pewno możesz sobie zorganizować czas. To nie jest kosmos.
  • Odpowiedz
@PowiatowyBanan: według mnie życie jest jak gra RPG na tym levelu na którym piszesz masz gotowa postać z konkretnymi statystykami, te które masz wysoko są wynikiem tego że naturalnie, bez analizowania masz do nich predyspozycje i nabyłeś w nich naturalnie expa.

A te które masz nisko, a o tych mowa w "trzeba być pozytywnym, zabawnym, dynamicznym" to masz do nich debuffa, wbijanie expa na nich nie ma sensu, lepiej iść
  • Odpowiedz
@Dastamit:

według mnie życie jest jak gra RPG na tym levelu na którym piszesz masz gotowa postać z konkretnymi statystykami, te które masz wysoko są wynikiem tego że naturalnie, bez analizowania masz do nich predyspozycje i nabyłeś w nich naturalnie expa.


Myślę dokładnie tak samo, bo tak jest. Chyba, póki co to pasuje najlepiej i wielu różnych ludzi, z którymi gadałem o tym (baby i chłopy) mówią to
  • Odpowiedz
@Dastamit:

"jak ma się empatyczne towarzystwo..." to wtedy twój lvl w kontaktach społecznych nie jest zerowy tylko niski i można go trochę podbić.


Zgoda, ale chyba zgodzisz się, że ZUPEŁNY brak kontaktów to wybitna jakość i trzeba pochodzić ze wsi w Polsce B? I ja dobrze znam ten temat, nawet będąc nieświadomy zaburzeń (też mam adhd i autyzm), będąc też nieświadomie agresywny, miałem jakiś
  • Odpowiedz
@PowiatowyBanan: optymistycznym jest dla mnie myślenie że dożyje starości. A w razie czego to z tego co zarabiam i tak odkładam plus ląduje w jakieś etfy więc zadziała procent składany.
  • Odpowiedz
@czescmampytanie: tak sie kiedys interesowalem tym rozwojem osobistym zanim to bylo popularne ok 2012 czy 2015 i nie wiele mi to dalo zwlaszcza ze 90% tam to bylo mega cope uwiesz w siebie jestes zwyciensca, juz nawet w tym calym rozwoju teraz mowia ze nie kazdy moze, nie ma co sie zacharowywac itp Psychicznych, fizycznych aspektow nie zmienisz, co najwyzej troche poprawic ale to jak tuningowanie roweru na wyscigach F1
  • Odpowiedz