Aktywne Wpisy

MLeko29 +27
Powiedz że jesteś wykopkiem nie mówiąc że jesteś wykopkiem

Shatter +15
Praca w toksycznym biurze, stacjonarnie, siedzenie cały dzień i klikanie w komputer czy praca jako serwis w tej samej firmie. Obie na jedną zmianę, to samo wynagrodzenie - co wybierasz?
#praca #pracbaza #kolchoz #pytanie #pytaniedoeksperta
#praca #pracbaza #kolchoz #pytanie #pytaniedoeksperta
Toksyczne biuro z wrednym szefem czy standardowa praca na warsztacie
- Biuro 17.7% (260)
- Warsztat 82.3% (1205)



Mam na stole dwie oferty pracy i to są dwa różne kierunki. W co lepiej się pakować na początku kariery.
1. Programista
2. Admin/Sieciowiec/Helpdesk - w ofercie zawarte te trzy rzeczy są
Tyle samo płacone, firma ta sama zresztą xD
Oba lubię tak samo, nie mam żadnej pasji do programowania czy do bycia adminem xd Lubię po prostu to robić i tyle. W domu zarówno robię projekty z programowania jak i adminki(jakis proxmox, homelab itepe) ale mam życie oprócz tego.
No i minimalnie(tak 51:49) bardziej się przekonuje do admina bo chyba jest bardziej odporne na AI, wydaje mi się troche bardziej luzne i bez codziennej spowiedzi jak mi idzie task... ale moze sie myle. Dodatkowo jako admin i tak rusze kod(jakies skrypty w bashu czy pythonie) a jako programista raczej nie rusze części adminowej. Więc chyba? łatwiej potem z adminki przejść na programowanie.
Zacznij pracować jako
@Osayomato: Z llm to jest pierwsza robota do zautomatyzowania, włącznie z helpdeskiem, gdy podłączy się RAGa xD Llm nie radzą sobie z dużym kontekstem i wiedzą domenową
No co, zawsze ktoś musi fizycznie podpiąć sieci, ogarnąć sprzęt, reagować na awarie, tu chmure przypilnowac tu cos. Widziałem szkolenie sekuraka z AI do admina to te wszystkie logi co AI podsumuje i tak ktoś musi to ogarnąć. No tak mi sie wydaje przynajmniej xd
@Osayomato: To jest robota ziutka po technikum informatycznym
Łączysz dwa światy wtedy. Malo takich ludzi jest.
@Osayomato: No właśnie, na tym polega problem. Odfiltrują cię na poziomie HR jak będziesz chciał pójść na kuca. Ba, nawet na infrastructure engineerow biorą często kucy z kilkoma latami expa i uczą ich infry, bo jak sam zauważyłeś czesto to nie jest
@Osayomato: robiłem kiedyś to i to. Masz dobre przeczucie. Zależy jak trafisz, ale zwykle gdy na początku poczyścisz sobie problemy, poustawiasz w miarę zabawki do administrowania, monitoringu, oskryptujesz najbardziej powtarzalne czynności itd.. to będziesz mieć w miarę luz. Gdy pojawia się problem pierwszą tarczą są programiści - admini zwykle dostają już lepiej