Wpis z mikrobloga

@smoczykutaz7: jako posiadacz SV650 (198kg + gmole, pewnie ponad 200kg łącznie) całkowicie się zgadzam. Sam motór super, ale biorąc pod uwagę fakt, że jeżdzę głównie 50km/h to sprzedaję i wymieniam na motorynkę 125cm (Hondę Monkey).

Raz przewróciłem SV przy czyszczeniu łańcucha (jak opuszczałem tylnie koło) i ledwo ją podniosłem. Niespecjalnie ma to sens jak dla mnie, wolę te 100-150kg i mniejszą moc.
  • Odpowiedz
@brck89: Kupiłbym sobie takiego Himalayana nowego. Fajny motur na papierze, tylko te 200 kg. A jak ja się lubię gdzieś czasami zapuścić w krzaki takie że z każdym metrem jest coraz gorzej to dla mnie to nieporuzumienie. Nic tylko czekać aż jeszcze bardziej urealni się cena nowej DRZ.
  • Odpowiedz
@brck89: ale jak pojedziesz takim p--------m na trasę to przy pierwszym podmuchu wiatru odczujesz dlaczego każdy motocykl ma swoje przeznaczenie. Po prostu trzeba kupować sprzęt zgodnie z tym jak się planuje go używać. Jak bym jeździł ino po mieście to bym szedł w jakiś kibelek 200-300cc.
  • Odpowiedz
A było chodzić na siłownię


@dfg1: a co ma siłownia do jazdy w terenie?
Jak zaczniesz jeździć nie po szutrach i polnych i leśnych drogach to zrozumiesz co chodzi i dlaczego waga jest kluczowa.
  • Odpowiedz
ale jak pojedziesz takim p--------m na trasę to przy pierwszym podmuchu wiatru odczujesz dlaczego każdy motocykl ma swoje przeznaczenie


@WybuchowyCzajnik: jeżdżę na trasy simsonem który ciągnie prawie 100km/h gps I motocyklem powyżej 1L i 250kg wagi.

Szczeże podmuchy wiatru od ciężarówek jadących z naprzeciwka nie robią wielkiej różnicy na rzecz ciężkiego motocykla.
Prędzej wysokie i szerokie osłony które chronią cię przed silnym czołowym wiatrem który męczy. Ale to jest niezależne
  • Odpowiedz
@zigzag667: przed kupnem Tenere straszne się nagrzałem na Nordena. Jak zobaczyłem go na żywo pod salonem Liberty Motors, już byłem gotowy podpisywać umowę. Na szczęście dostałem go na 2h jazd testowych i się bardzo szybko z niego wyleczyłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
wolę te 100-150kg i mniejszą moc.


@brck89: właśnie jak nie czaje ludzi, którzy kupują ciężkie motocykle w teren, przecież to k... z logiki.
Motocykle mają kilka swoich zalet, pod względem zastosowania, ale właśnie zaletą ADV powinna być taka , że jedziesz gdzie chcesz, a nie po asfalcie i szutrową, bo jak się dybnie i nóżek nie wystarczy w kleinie to się wypier... a jak będzie jeszcze kloc i bagaże to
  • Odpowiedz
@krzysztof2033: akurat ja w terenie nie jeżdżę :) tylko miasto i sporadycznie szosa, niemniej nawet na światłach można położyć moto. Jako że trzymam się przepisów to coś mniejszego mi wystarczy, a malutka małpka do lasu też wjedzie. 125cm mi wystarczy :)
  • Odpowiedz
@smoczykutaz7: Do jazdy po terenie jednak te 200kg mocno czuć. Też rozważałem przez chwilę Himalayana 450, ale za ciężkie na szutry, za słabe jako adv na dalekie trasy. Takie trochę nijakie. Mam dwa Royale (350 oraz 650) i bardzo jestem z nich zadowolony, ale kolejny motocykl dla mnie to będzie albo sprawdzone ADV min. 700-900 pojemności albo jakiś klasyczny Triumph 900-1200. W przyszłym roku pewnie wprowadzą Himalayana 750. No to
  • Odpowiedz