Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: moja eksowa byla taka sama.
Nawet jak udało mi sie jakos dojść do przytulania to to byl taki "pustyk dotyk". Nawet nie wiem jak to opisac. Cos podobnego jak ktos przeprasza a wiesz ze nie ma w tym skruchy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: różne są temperamenty i jedni non stop się będą podskubywac inni bliskość będą czerpać ze wspólnych rozmów czy spędzania czasu robiąc coś razem np. Jeżdżąc na rowerze. Póki obojgu taki stan pasuje to jest dobrze, a jak jest jak u Was to trzeba o tym pogadać z partnerką. Bez pretensji czy rozkazów. Po prostu powiedz że potrzebujesz więcej czułości cielesnej jak np. To przytulenie przy oglądaniu tv. Jesli rozmowa
  • Odpowiedz
Po prostu powiedz że potrzebujesz więcej czułości cielesnej jak np. To przytulenie przy oglądaniu tv.


@Kitku_Karola: zakładając że posłucha: przecież oboje będą wiedzieć że to sztuczne i z obowiązku. Skoro dotąd nie chce dotyku, to nagle od rozmowy zachce? Prośba.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeśli nie jest to jakaś trauma, że w rodzinie się nie przytulali, co można spróbować przepracować, to moim zdaniem nie ma sensu ten związek. Zauważ, że pracujecie na różne zmiany, więc stosunkowo niewiele ze sobą czasu spędzacie. Jeśli będziecie spędzać więcej czasu, będzie to Tobie jeszcze bardziej doskwierać.
  • Odpowiedz
@gorobei: trochę nie rozumiesz idei rozmów w związku. One nie polegają na tym by ktoś zmienił to kim jest, tylko by zrozumiał że coś jest ważne dla drugiej strony. Jesli byś usłyszał że robisz czegoś za dużo lub za mało od osoby na której Ci zależy to byś spróbował coś z tym zrobić a te próby mogłyby doprowadzić choćby do tego by spróbować czegoś na co samemu się nie wpadło
  • Odpowiedz