Aktywne Wpisy

obs_ordine +460
Jedna z fotografek, kilka miesięcy po śmierci Łukasza Litewki wysłała pisma do różnych fundacji, z którymi współpracował z wezwaniem do zapłaty 2000 zł w związku z naruszeniem praw autorskich przy wykorzystaniu zdjęcia Łukasza w postach pożegnalnych w mediach społecznościowych. Tutaj informacja o tym jednej z nich - KLIK
Pani fotograf teraz wszystkich blokuje xD Co myślicie? Zabrakło chyba trochę ludzkiej przyzwoitości.
#afera #litewka #fotografia
Pani fotograf teraz wszystkich blokuje xD Co myślicie? Zabrakło chyba trochę ludzkiej przyzwoitości.
#afera #litewka #fotografia

duzy-skrzat +7
Chwalenie sie graniem w single to jest jak chwalenie się że poszło się film oglądać do kina. Przecież to ludzie bez rąk i nóg robią dosłownie. Wbijcie gladiatora w wowie, albo diament w lolu - to jest jakiś wyczyn czy powód do chwalenia. K---a jak widze te gameplaye na youtube przez typów w wieku 50 lat co klikają umiejętności myszką w jakimś RPGu to dostaje wylewu. Tyle lat i ciągle stanie w





5 lat temu zerwałem całkowicie kontakt z rodziną i czuję się bardzo samotny właśnie w aspekcie życia rodzinnego. Jestem teraz lvl 30. Mam siostrę dwa lata starszą. która zawsze była mocno faworyzowana przez rodzinę i rodziców. Drogie, dobre i markowe ubrania (ja marketowe), co rok odkąd skończyła 12 lat wyjazdy na obozy językowe za granicą (ja nigdy), po skończeniu studiów mieszkanie i samochód (ja nie). Nie znosiliśmy się, ona ekstrawertyczka, ja introwertyk i niestety z ADHD (zdiagnozowanym). Po skończeniu studiów, w trakcie których praktycznie sam się utrzymywałem i znalezieniu stabilnej korpo-pracy, po prostu uznałem, że nie chcę takich ludzi wokół siebie. I zerwałem całkowicie kontakt z rodziną. Przestałem przyjeżdżać, dzwonić. Po miesiącu siostra do mnie zadzwoniła "czemu się nie odzywam", wykrzyczałem jej, że nienawidzę rodziców i jej i życzę im jak najgorzej, nie chcę żeby się kontaktowali. Poczułem ulgę.
Od tamtej pory udało mi się poznać grono znajomych, wśród których dobrze się czuję (rower, planszówki), spokojną dziewczynę, z którą planuję przyszłość, ale czuję ten brak kogokolwiek "za mną". Odwiedzam regularnie rodzinę dziewczyny, ona jest jedynaczką, rodzice w pełni ją wspierają i akceptują. Mam ciągle pretensje do swojej rodziny, że u mnie tak nie było. Wydawało mi się, że po odcięciu się nie będę miał z tym problemu, w sensie braku relacji z rodziną, tym bardziej, że mam życzliwych ludzi wokół siebie, ale regularnie ten smutek i dziwna samotność się pojawiają. Czy ktoś może doświadcza czegoś podobnego? Nie potrafię zrozumieć tego mechanizmu u siebie...
#rodzice #rodzina #samotnosc
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
@mirko_anonim: tak
@mirko_anonim: odpowiadam: nawiązać ponownie kontakt z rodziną.
Rodzice zrobili błąd skupiając się głownie na twojej siostrze, mądrzy rodzice nie tworzą rywalizacji między rodzeństwem. To nie jest powód do zrywania kontaktu z najbliższą rodziną. Chyba, że stary cię molestował a matka lała kijem. Rodzina dziewczyny nigdy nie będzie twoją najbliższą rodziną.
Komentarz usunięty przez moderatora
Sam ze starymi nie mam kontaktu ponad dekadę. Sądzę, że dopiero po zerwaniu kontatku zacząłem żyć na 100%. Ale rozumiem, że zostaje pewne puste miejsce w krajobrazie. W