Aktywne Wpisy

CheekiBreekiBandito +231
źródło: 1000007193
Pobierz
Rain_Dog +67
34 079,73 - 177,02 = 33 902,71
Ukończyłem. Trochę miałem przygód na trasie, ale się udało. Oficjalny czas 33:54:11. Miejsce 507 na ok 2400 startujących, 11 wśród Polaków. Wynik z 2022 roku poprawiłem o prawie 5,5h. Ogólnie jestem zadowolony, chociaż gdyby wszystko poszło idealnie, to byłoby pewnie jeszcze z godzinę mniej. Zrobię później osobny wpis ze szczegółami.
Najlepiej czas wytypował kolega @randall który obstawił 34:48:00, więc pomylił się o 53:49, wyprzedzają o
Ukończyłem. Trochę miałem przygód na trasie, ale się udało. Oficjalny czas 33:54:11. Miejsce 507 na ok 2400 startujących, 11 wśród Polaków. Wynik z 2022 roku poprawiłem o prawie 5,5h. Ogólnie jestem zadowolony, chociaż gdyby wszystko poszło idealnie, to byłoby pewnie jeszcze z godzinę mniej. Zrobię później osobny wpis ze szczegółami.
Najlepiej czas wytypował kolega @randall który obstawił 34:48:00, więc pomylił się o 53:49, wyprzedzają o
źródło: 1000030432
Pobierz




Przypowieść o Synu Peroniarzu
Pewien inwestor miał dwóch synów. Starszy od lat regularnie kupował ETF-y i akcje, niewzruszony codziennymi wiadomościami. Młodszy zaś rzekł:
– Ojcze, rynek jest za drogi. Będę czekał na wielki krach. Wtedy wejdę za jednym zamachem i pomnożę majątek.
Usiadł więc na peronie, uzbrojony w gotówkę, wykresy i niekończące się analizy. Każdego dnia powtarzał:
– Jeszcze nie teraz. Jutro będzie taniej.
Lecz rynek rósł. Pociąg odjechał raz, drugi i trzeci. Mijały miesiące, potem lata. Ci, którzy wsiedli wcześniej, jechali coraz dalej, a Syn Peroniarz wciąż poprawiał rozkład jazdy i przekonywał innych:
– Zobaczycie. Zaraz przyjedzie pociąg w dół.
W końcu, gdy indeksy były znacznie wyżej niż wtedy, gdy zaczął czekać, wrócił do ojca zawstydzony.
– Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko procentowi składanemu i przeciwko zdrowemu rozsądkowi. Nie jestem już godzien nazywać się inwestorem długoterminowym.
Ojciec uśmiechnął się i odrzekł:
– Przynieście aplikację maklerską. Ustawcie zlecenie kupna. Niech zacznie inwestować choćby dziś, bo lepiej wejść późno niż nigdy.
I dodał:
– Ten mój syn był bogaty w gotówkę, lecz ubogi w zyski. Czekał na idealny moment, którego nigdy nie było.
A starszy syn oburzył się:
– Ojcze, ja od lat regularnie inwestuję, znoszę bessy i hossy, a jemu przebaczasz?
Ojciec odpowiedział:
– Synu, ty zawsze byłeś na pokładzie i wszystko, co urosło, jest twoje. Lecz trzeba się cieszyć, bo brat twój zszedł z peronu i wreszcie kupił pierwszy ETF.
Morał: Kto całe życie czeka na idealną korektę, często pozostaje tylko strażnikiem peronu. Rynek nie pyta, czy jesteś gotowy – pociąg odjeżdża według własnego rozkładu.
źródło: 1000025830
PobierzI kupil syn mlodszy all-ina na bance dotcomu, po czym pi3rdollo 80% do dolu, na co ojciec rzekl do syna swego:
- Co żeś narobił, głupi?!?!
źródło: 1000033402
PobierzMick bierze długi łyk swojego Guinnessa, kręci głową i mówi: „Paddy, spójrz tylko na to. Ten gość zza oceanu właśnie ogłosił ogromne globalne porozumienie pokojowe, zniosł blokadę morską i rozwiązał wszystkie problemy świata podczas przerwy na lunch!”.
Paddy drapie się po głowie, mrużąc oczy i wpatrując się w