✨️ Dlaczego ludzie budują nowe domy?Ⓘ Czym zajmują się ludzie, że stać ich na wybudowanie nowego domu i utrzymanie tego? Jak znacie historie ze swojego otoczenia? Bardzo mnie to ciekawi. Kredyt kredytem, ale to też trzeba spłacić i mieć stabilne źródło pieniędzy. W mojej bańce wszyscy żyją z rodzicami albo na wynajmie. A dokoła jednak w każdym mieście powstają nowe domy... O ile w dużym mieście to jakaś forma inwestycji, tak w tych umieralniach?
@mirko_anonim: zwykle takie osoby mają działki po dziadkach, wujkach, rodzicach na wypizdowiach. Robią też dużo sami, wtedy wychodzi jako tako. Wprowadzają się długo przed wykończeniem. Jeśli nie masz tego powyżej i mieszkasz np. pod Warszawą to masz p--------e i widzę to po moich znajomych z IT. Wydawałoby się dużo kasy mają ale mało kogo stać na mieszkanie bliżej niż 50km od Wawy a ci co mają tam dom to płaczą
@mirko_anonim: Zobacz ceny działek i zrozumiesz dlaczego ludzie budują domy w umieralniach. Jak ktoś zarabia 20k+, pracuje hybrydowo, a partner/ka nie pracuje to jaki problem dojechać nawet 1,5h 2-3 razy w tygodniu. A różnica w cenie działki to często 4:1
@mirko_anonim: mój kumpel wszystko co ma, to zarobił sam, bez niczyjej pomocy a z domu się wyprowadził zaraz po liceum. Zrobił studia, został kosztorysantem budowlanym (najpierw na etacie z 3 lata) później otworzył swoją firmę i pracuje w domu.Zaczal budować dom początkiem tego roku, do wszystkiego wziął ekipy i fachowców, połowę domu postawił za swoje, a na drugą połowę wziął kredyt. Działkę kupił z parę lat temu.Najwazniejsze to się nie
@mirko_anonim: wielu wróciło z kapustą z za granicy, I wtedy dom to za gotówkę prawie buduja,
Po co wtedy pchać się w kupno starego domu który trza odrazu remontować, i ma wszystko przestarzałe? Jest 2026 rok i wiele systemów jest ultra oszczędnych, nowoczesnych
@mirko_anonim: opowiem o sobie moim bracie bo historei mamy taka sama. Przez 9lat w UK nadgodziny,dzialki kupione nie odziedziczone robione wszystko przez firme. Wyjazd 2015 powrot 2024, teraz spokojnie zycie, obaj mamy dwojke dzieciakow obaj jestesmy przed 35 rokiem zycia.
niezłomny-myśliciel-30: Mnie też to dziwi. Ale u mnie jest tak, że znam te osoby co mają domy, moi znajomi albo osoby z pracy. Tylko, że są to tacy sami jak ja ludzie czyli jakąś tam normalną pracę mają. Tylko ja na każdym kroku oszczędzam i dorobiłem się mieszkania w bloku 35m2 na kredyt, żyjąc z różową, a inni żyją na takim poziomie, że nie wiem skąd mają na to kasę. Cateringi
Tylko ja na każdym kroku oszczędzam i dorobiłem się mieszkania w bloku 35m2 na kredyt, żyjąc z różową, a inni żyją na takim poziomie, że nie wiem skąd mają na to kasę.
@mirko_anonim: tylko oszczedzales? Czy reinwestowales np na giełdzie w sp500 lub Nasdaq100? Chłopie wake up, jest potężna hossa od wielu wielu lat i jak ktoś włożył kasę tam to miał spektakularne efekty,
@mirko_anonim: ja mam 29 lat i w moim otoczeniu tylko jedna para ma dom. Umieralnia 50 km od wojewódzkiego poza top 5. Działka od rodziców. On przedsiębiorczy, łapie się różnych drobnych biznesów, ale głównie kurierka.
@mirko_anonim: To co piszesz brzmi jak kiepska pasta. Co to za praca, że jedyne co tam robicie to catering i allegro xd Może oni więcej zarabiają? Twoja baba nie pracuje?
elastyczny-strateg-81: @adamsowaanon: Głównie to skupiamy się z żoną aby nadpłacać kredyt i jak najszybciej go zamknąć. Coś tam inwestowałem na giełdzie, nawet z jakimś plusem ale to bardziej zabawa, albo stracę albo nie. Mam trochę kasy w obligacjach. No i mamy IKE. I PPK. I poduszka finansowa która co jakiś czas z oprzyczyn losowych się zmniejsza (awaria auta, wakacje, problemy zdrowotne, itp). Oczywiście może zabrzmiałem jakbym 90% mojej wypłaty chomikował co miesiąc
Czym zajmują się ludzie, że stać ich na wybudowanie nowego domu i utrzymanie tego?
Są to ludzie bardzo zaradni w życiu z dobrymi kontaktami (lekarze, prawnicy, radni, politycy), kumaci, inteligentni i pewni siebie. To wszystko przekłada się na to, że mają kasę.
✨️ Autor wpisu (OP): @adamsowaanon: Wiesz mi to bardziej chodziło o to, że jeśli teraz jest coś umieralnią, to za 10-20 lat będą zmuszeni szukać nowego domu, bo np. Najbliższy szpital będzie daleko albo w bardzo okrojonym składzie. Wtedy bez różnicy czy to nowy czy stary dom, bo w obu przypadkach może być czas stracony na remont/budowę.
miły-przeciwnik-65: Pewnie wszystko zależy od miejscowości, miasta. Generalnie statystycznie jeśli para ma rodziców, dziadków - to bardzo często jest to kwestia dziedziczenia. Duża część moich znajomych odziedziczyła ziemie, którą potem spieniężyli w momencie "boom budowania" dla homeofficowych korposzczurów.
Kilka znajomych wróciło z UK i Holandii - i nawet jeśli ich tamtejszym sukcesem życiowym był teamleader w magazynie, to byli w stanie wrócić z dobrą gotówką.
elastyczny-strateg-81: @arsze_nick: Praca w korpo. Tu nie chodzi, że nic nie robimy bo pracujemy normalnie ale ludziom cateringi, żarcie i paczki przychodzą do pracy ew. do paczkomatu kawałek obok pracy. Nie wiem czy więcej zarabiają, raczej podobnie ale nawet jeśli więcej to raczej nie mogę być duże różnice (na zasadzie, że ktoś dostaje 2-3x tyle co ja). A staż pracy mam tu dość spory na tle innych. I ja mówię
Z ciekawości jakie branże? I ile lat wam to zajęło?
@mirko_anonim: zanim się poznaliśmy każdy z nas się dorobił swojego mieszkania. Ceny w międzyczasie mocno poszły w góre. Potem jedno wynajmowaliśmy, w drugim mieszkaliśmy. Po kilku latach 1 mieszkanie sprzedaliśmy i kupiliśmy dom. Ciężko powiedzieć ile lat to zajeło bo ja od zawsze byłam oszczędna i odkąd zaczełam prace to odkładałam kase.
@mirko_anonim: Roczniki wyżu 1979-83 są między 40 a 50 lvl, więc się budują. Zarobili kasę w lepszych czasach albo za granicą, plus pomoc rodziny. Niektóre miasta powiatowe np. na Śląsku czy w orbitach TOP 5 są nadal dobrymi miejscami do życia. Budowa domu na własnej działce może być tańsza od kupienia mieszkania w metropolii.
Czym zajmują się ludzie, że stać ich na wybudowanie nowego domu i utrzymanie tego? Jak znacie historie ze swojego otoczenia? Bardzo mnie to ciekawi. Kredyt kredytem, ale to też trzeba spłacić i mieć stabilne źródło pieniędzy. W mojej bańce wszyscy żyją z rodzicami albo na wynajmie. A dokoła jednak w każdym mieście powstają nowe domy... O ile w dużym mieście to jakaś forma inwestycji, tak w tych umieralniach?
#kiciochpyta #praca #kredyt #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #demografia #budownictwo
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
I wtedy dom to za gotówkę prawie buduja,
Po co wtedy pchać się w kupno starego domu który trza odrazu remontować, i ma wszystko przestarzałe?
Jest 2026 rok i wiele systemów jest ultra oszczędnych, nowoczesnych
@mirko_anonim: tylko oszczedzales?
Czy reinwestowales np na giełdzie w sp500 lub Nasdaq100?
Chłopie wake up, jest potężna hossa od wielu wielu lat i jak ktoś włożył kasę tam to miał spektakularne efekty,
No ale w Polsce to dramat
Coś tam inwestowałem na giełdzie, nawet z jakimś plusem ale to bardziej zabawa, albo stracę albo nie.
Mam trochę kasy w obligacjach. No i mamy IKE. I PPK. I poduszka finansowa która co jakiś czas z oprzyczyn losowych się zmniejsza (awaria auta, wakacje, problemy zdrowotne, itp).
Oczywiście może zabrzmiałem jakbym 90% mojej wypłaty chomikował co miesiąc
Są to ludzie bardzo zaradni w życiu z dobrymi kontaktami (lekarze, prawnicy, radni, politycy), kumaci, inteligentni i pewni siebie. To wszystko przekłada się na to, że mają kasę.
@elena-mary: Z ciekawości jakie branże? I ile
Generalnie statystycznie jeśli para ma rodziców, dziadków - to bardzo często jest to kwestia dziedziczenia.
Duża część moich znajomych odziedziczyła ziemie, którą potem spieniężyli w momencie "boom budowania" dla homeofficowych korposzczurów.
Kilka znajomych wróciło z UK i Holandii - i nawet jeśli ich tamtejszym sukcesem życiowym był teamleader w magazynie, to byli w stanie wrócić z dobrą gotówką.
Nie wiem czy więcej zarabiają, raczej podobnie ale nawet jeśli więcej to raczej nie mogę być duże różnice (na zasadzie, że ktoś dostaje 2-3x tyle co ja). A staż pracy mam tu dość spory na tle innych. I ja mówię
@mirko_anonim: zanim się poznaliśmy każdy z nas się dorobił swojego mieszkania. Ceny w międzyczasie mocno poszły w góre. Potem jedno wynajmowaliśmy, w drugim mieszkaliśmy. Po kilku latach 1 mieszkanie sprzedaliśmy i kupiliśmy dom. Ciężko powiedzieć ile lat to zajeło bo ja od zawsze byłam oszczędna i odkąd zaczełam prace to odkładałam kase.