Wpis z mikrobloga

https://www.reddit.com/r/medicalschoolEU/comments/1u34jq0/italy_has_more_medschool_spots_than_france_and/

Wyskoczyło mi dzisiaj na reddicie, że konowały są zle, że jest dużo miejsc na medycznych kierunkach bo będzie za duża konkurencja.

Oczywiście inne profesje nie muszą się martwić o to, jedynie ucięmiężone konowały.

#konowal100k #medycyna #lekarz #lekarz100k
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UczesanyPedryl: W sumie fajnie pokazuje co czeka polskich młodych lekarzy. Ja wiem, że wy w to nie uwierzycie, bo tak, ale macie przykład innych krajów. Masowa produkcja studentów, którzy potem będą tanią siłą roboczą od brudnej roboty dla szpitali, a po skończeniu rezydentury nie przedłużamy z panem umowy, bo nie potrzebujemy specjalisty i dziękuje bardzo, bezrobocie.

I nawet jak pójdziesz na rezydenture z chirurgii, to po skończeniu jej i teoretycznie
Bipolar- - @UczesanyPedryl: W sumie fajnie pokazuje co czeka polskich młodych lekarzy...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
Oczywiście inne profesje nie muszą się martwić o to, jedynie ucięmiężone konowały.


@UczesanyPedryl: No ludzie widzą co się dzieje i boją się o swoją przyszłość. Co w tym złego? Normalny ludzki odruch i reakcja
  • Odpowiedz
@johann_10: No tak, bo przecież każdy lekarz to tylko receptomat xD Typowa perspektywa młodego zdrowego chłopa. Kiedyś będziesz stary jak coś

Ja tam mam z was beke, bo moze i będziemy mieli w c--j lekarzy, ale ceny i tak nie spadną, po prostu większość nowych lekarzy będzie bezrobotna, ale ta klika która wsiadła do pociągu wcześniej będzie miała pracę i nadal będzie trzymała wysokie ceny
  • Odpowiedz
@Bipolar-: Dla mnie śmieszne jest obawianie się zostania lekarzem, głównym kryterium powinno być czy w ogóle się zda bo najgorzej jest wylecieć i zostać z "półwyższym", z głodu nikt nie umrze nawet jeśli ukończy przesycony kierunek a łopatą do końca życia machać raczej nie będzie.
  • Odpowiedz
@Bipolar-: tak tak, cope’uj sobie dalej xD poza tym nigdzie nie napisałem, że każdy lekarz to Receptomat - zwróciłem tylko uwagę na fakt, że taki lekarz zarabiający 5 średnich krajowych to czysta aberracja nie mająca miejsca w cywilizowanych krajach
  • Odpowiedz
@UczesanyPedryl: jakeis 2 tygodnie temu byl sobie artykul w gazecie Tyrolu w Austrii ze absolwenci medycyny.

- pracuja w Bäckerei/Konditorei sprzedajac paczki i chlebek
- pracuja w firmach przeprowadzkowych pucujac kibelki i nie tylko

Uwaga. Absolwenci austriackich uniwersytetow medycznych nie jacych imigranci z papiurkiem wydzialu medcyny z
  • Odpowiedz
po prostu większość nowych lekarzy będzie bezrobotna


@Bipolar-: No wielka tragedia, tak jak przy większości kierunków na studiach?

Nikt po studiach wiecznie bezrobotnym nie jest, ludzie pracują dorywczo, potem coś znajdują w branży - zazwyczaj za niską pensję a potem zarabiają dobrze po nabraniu doświadczenia, to normalny cykl na wolnym rynku, nikt bezdomnym nie zostanie chyba, że popadnie w depresję bo spodziewał się maybacha po pierwszym roku po ukończeniu studiów
  • Odpowiedz
@Bipolar-: nie wytlumaczysz. A malo tego. Najwyzej bedzie tak jak na anestezjologii w jednej z uniwersyteckich klinik w PL gdzie narkoze 1 pacjenta robi 9 rezydentow wspolnie i o 11:00 idzcie do innej roboty dorobic.

Klinika uniwersytecka jak wiesz ma zu ministerstwa pieniazki za nich wiec im to wisi czy oni tam sa czy nie, oby sie rachunek zgadzal.

Na rynku oni starym wyjadaczom malo zaszkodza.

Ale wykop mowi wincyj
  • Odpowiedz
z głodu nikt nie umrze nawet jeśli ukończy przesycony kierunek


@UczesanyPedryl: Gdybym miał iść na lekarza ze świadomością, że będę zarabiał w okolicach średniej krajowej, to w życiu bym na to g---o nie poszedł. Praca lekarza to często praca fizyczna w syfie i brudzie. Ja wiem, że wy macie wyobrażenie o lekarzu w prywatnym gabineciku w białej koszuli, który tylko wpuszcza pacjenta co 5 minut i nawet z nim nie
  • Odpowiedz
Najwyzej bedzie tak jak na anestezjologii w jednej z uniwersyteckich klinik w PL gdzie narkoze 1 pacjenta robi 9 rezydentow wspolnie i o 11:00 idzcie do innej roboty dorobic.


@lorafenus: Ja wiem, że tak jest ale oni w to nigdy nie uwierzą, nawet jak tak samo będzie w Polsce to powiedzą, że to jakaś mistyfikacja i oszustwo i dalej będą biadolić że mamy za mało lekarzy i trzeba koniecznie dowalic
  • Odpowiedz
@UczesanyPedryl: porownujesz zawody wolnorynkowe z zawodami regulowanymi. Po 3 latach braku aktywnosci w zawodzie lekarz muisi robic staz adaptacyjny, za ktory nikt mu nie zaplaci. Ten staz trwa od roku do 3.

Malo tego. Dzisiaj podobno bnrakuje anestezjologow. Podobno. Podobno sie zabijaja. Jak sie dzwoni i pyta czy skladac papiery to brak zainteresowania w szpitalach.

@dr_Batman ma 200% racji. Szpitale nie maja pieniedzy. Nie chca. Jest to samo co
  • Odpowiedz
@Bipolar-: jak mialem robote w Szuwajcarii na anestezjologii to w 11 anestezjologow czekalismy na 17:30 aby w koncu isc do domu. Nie bylo nic do roboty. Ale uwaga -pielegniarki anestezjologiczne znieczulaja 90% zabiegow, nie robia tylko regional anaesthesia.

No i jak sie okazalo ze jest pacjentkla pogryziona przez kota w reke to zesmy losowali kto bedzie pechowcem i zrobi blokade splotu barkowego.

Gdyby w medycynie wywalic zbedna biurokracje ( w
  • Odpowiedz
Moi znajomi po jakichś g---o kierunkach typu logistyka na wyzszej uczelni robienia hałasu potrafią mieć teraz prawie 10k w korpo i jeszcze prace zdalną.


@Bipolar-: Są plusy i minusy, w korpo w każdym papierem pójdziesz ale za te 10k musisz leadowi rowa wylizać by Ci dał awans i nigdy nie wiesz gdy będą tnąć koszty.

Każdy wyśmiewa Policję a pewnie wielu by chciało tam się dostać bo perspektywa pracy w fabryce smrodu
  • Odpowiedz
dalej będą biadolić że mamy za mało lekarzy i trzeba koniecznie dowalic jeszcze więcej studentów, żeby się naprawiło.


@Bipolar-: to co trzeba zrobić żeby było lepiej według konowałów?
  • Odpowiedz
to co trzeba zrobić żeby było lepiej według konowałów?


@okoski: jak już się dorabia studentów, to fajnie byłoby też dobudowywać infrastrukture, w której będą mogli potem pracować, bo co z tego ze zamiast 10 chirurgów będzie 20, jak w tym samym szpitalu nadal będą tylko dwie sale operacyjne. Więc lekarzy masz dwa razy więcej, a operacji wciąż będzie sie robić tyle samo, bo infrastrukturze brakuje przepustowości.

No i zatrudniać jakieś
  • Odpowiedz
@Bipolar-: no widzisz, jak będzie 20 zamiast 10 chirurgów, to placówka może wybrać tych, którzy faktycznie trzymają jakiś poziom, a nie brać pierwszego z brzegu, bo potrzebują kogoś żeby mieć kontrakt z NFZ.

Taka anegdotka. Miałem mieć zrobiony mały zabieg, postanowiłem zrobić to na NFZ. W międzyczasie chirurg, który miał to wykonać pojechał na urlop i złamał rękę. Przez to szpital musiał przesunąć wszystkie zabiegi. I nie, nie było innego
  • Odpowiedz