Ten kto dzisiaj nic nie dziedziczy, żadnego domku, mieszkania, albo chociaż ziemi, nawet auta, czegokolwiek co można spieniężyć/podnieść swój komfort życiowy, no ktoś taki po prostu jest skazany na bycie pariasem do grobowej deski
Ten kto dzisiaj nic nie dziedziczy, żadnego domku, mieszkania, albo chociaż ziemi, nawet auta, czegokolwiek
A ile osób dziedziczy coś z tego w takiej ilości, żeby to miało wpływ na życie? Przecież dzisaj najczęściej rodzice umierają jak ich dzieci zbliżają się do emerytury więc co miały przeżyć to już
@mirko_anonim: fajnie, szczególnie jak ten dziadek by się "dorobić" tego M3 musiał dziennie wstawać o 6, zjeść kanapkę z tym co się udało babci upolować po 3h stania w kolejce i tyrał do 60-70tki by później wykończonym przejść na rentę, dobić do emerytury i pić Harnasia, bo na tyle zostało po opłaceniu czynszu do spółdzielni. To, że coś było 'za darmo' nie wzięło się z niczego.
@mirko_anonim: To jest temat dla szukających usprawiedliwienia, jak wasi dziadkowie czy tam ojcowie z matką jedyne co robili całe życie to zasuwali od rana do nocy w jakimś obozie pracy, a wieczorem popijali zimny browar bez planu na siebie. To nie ma się co dziwić że do niczego nie doszli w życiu, teraz różnice społeczne to są jeszcze na takim poziomie że da się coś z tym jeszcze zrobić. Ale
@mirko_anonim: masz dzisiaj więcej możliwości niż twój dziadek, twój dziadek żył praktycznie na minimum potrzebnym do przeżycia. Co z tego że miał własne mieszkanie jak nie miał na inne rzeczy. Ty dzisiaj pracując nawet za minimalną masz dużo lepsze życie niż twój dziadek.
@mirko_anonim: dziadek czyli lata 50-60? To pewnie mieszkał we współdzielonym mieszkaniu. I co pewnie dostał za darmo mieszkanie? Najpierw płacił przez lata "ratę" i może się doczekał. Do tego myślisz że dziadek jako singiel by dostał mieszkanie? Nie. Rodziny z dziećmi zawsze były na czele listy. No i oczywiście skupianie się tylko na mieszkaniu, jak dziadek chciał mieć auto malucha to czekał 10 lat na przydział :> Brak rzeczy w
Ten kto dzisiaj nic nie dziedziczy, żadnego domku, mieszkania, albo chociaż ziemi, nawet auta, czegokolwiek co można spieniężyć/podnieść swój komfort życiowy, no ktoś taki po prostu jest skazany na bycie pariasem do grobowej deski.
@mirko_anonim: Wy to byście wszyscy chcieli na YT pokazywać jak skaczecie w kąpielówkach do basenu w lux apartamencie, żeby wam jeszcze za to oglądające gimbusy płaciły. Trzeba iść do pracy i sobie zarobić. Wyobraź sobie, że
@KoperTheDestroyer: @wielkifanrapu dzisiejsza minimalna ma czesto wieksza sile nabywcza niz srednia pensja jeszcze z konca lat 90 .wiec nie jest to ani odlot ani nigdzie sie nie urwal
@KoperTheDestroyer: twój dziadek mieszkał z kimś w mieszkaniu. Uznajmy że mieszkasz z jedną osobą, jesteś niekumaty i zarabiasz 3500 na rękę, na wynajem mieszkania z podstawowymi rachunkami wydasz do 1200zl, 800zl masz na jedzenie. 500zl na inne wydatki, typu wyjścia, ubrania itp. Dostaje ci 1000zl które możesz zaoszczędzić lub wydać na przyjemności lub podniesienie komfortu (komfort który napisałem jest dużo lepszy niz miał twój dziadek)
@mirko_anonim: ale p---------e
A ile osób dziedziczy coś z tego w takiej ilości, żeby to miało wpływ na życie? Przecież dzisaj najczęściej rodzice umierają jak ich dzieci zbliżają się do emerytury więc co miały przeżyć to już
Co z tego że miał własne mieszkanie jak nie miał na inne rzeczy.
Ty dzisiaj pracując nawet za minimalną masz dużo lepsze życie niż twój dziadek.
No i oczywiście skupianie się tylko na mieszkaniu, jak dziadek chciał mieć auto malucha to czekał 10 lat na przydział :> Brak rzeczy w
@mirko_anonim: Wy to byście wszyscy chcieli na YT pokazywać jak skaczecie w kąpielówkach do basenu w lux apartamencie, żeby wam jeszcze za to oglądające gimbusy płaciły. Trzeba iść do pracy i sobie zarobić. Wyobraź sobie, że
Uznajmy że mieszkasz z jedną osobą, jesteś niekumaty i zarabiasz 3500 na rękę, na wynajem mieszkania z podstawowymi rachunkami wydasz do 1200zl, 800zl masz na jedzenie. 500zl na inne wydatki, typu wyjścia, ubrania itp.
Dostaje ci 1000zl które możesz zaoszczędzić lub wydać na przyjemności lub podniesienie komfortu (komfort który napisałem jest dużo lepszy niz miał twój dziadek)
@mirko_anonim: a co Cię dokładnie powstrzymuje przed pracą za 30k, glazurnictwem, spawaniem