Wpis z mikrobloga

@Vateusz23: Czym ten rozwój jest mierzony? ilością pustych biurowców? Dostępnością do sklepów i usług? Mozliwością skorzystania z taniej i działającej komunikacji miejskiej? Czy może wygodą korzystania z samochodu? Bo nie wiem jakie kryteria musiały by być stworzone, by kraków nie był na szarym końcu. To upadające, bankrutujące miasto
  • Odpowiedz
co za brednie. każdy z moich znajomych, którzy nie idą na referendum w gruncie rzeczy rozumieją, że jest to głos przeciwko odwołaniu prezydentam


@Marvin_Blizna: Jak wyżej napisałem: Przekaz negatywny z definicji jest zły, a Miszalski liczy tylko na niską frekwencję. To nie tylko nieetyczne i niedemokratyczne, ale może też się okazać dla niego nieefektywne ( w końcu wygrał wybory), choć zmiana podejścia powinna być tygodnie temu. Więc jeśli będzie dostateczna
  • Odpowiedz
nie zesraj się. W tym przypadku brak głosu = głos przeciw odwołaniu. To nie wybory na prezydenta. Nie będą nam konfedepisowskie pionki mówić, kto ma prawo głosu, a kto nie.


@JohnMcGlennon: Jak wyżej napisałem: Przekaz negatywny z definicji jest zły, a Miszalski liczy tylko na niską frekwencję. To nie tylko nieetyczne i niedemokratyczne, ale może też się okazać dla niego nieefektywne ( w końcu wygrał wybory), choć zmiana podejścia powinna
  • Odpowiedz