Aktywne Wpisy

Lolenson1888 +200
PijeWodePoPierogach +142
Bezmyślność ludzka mnie dobija czasem. Po lesie u mnie latał królik, taki zwykły hodowlany, ktos go wywalił pewnie. Próbowałem go złapać bo na wolności dlugo nie pożyje ale uciekał. Poprosilem o pomoc mi znajomą co u weterynarza pracuje, w końcu pod siatką zwiał na jedna posesje co małżeństwo lekarzy mieszka.
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik
Dzwonię ale nikt nie odbiera, musialem do pracy iść wiec poszedlem wieczorem i mówię w jakiej sprawie.
Facet do mnie, że no był królik





źródło: image_picker_0C87B511-0411-4E6B-AF4E-28B4097591EC-63775-0000195DBB7C1BC2
PobierzDo tagu tego, gdzie paniczne ruchy
udają przemyślane inwestowanie
W tanie śmieciuchy...
Tęskno