@mirko_anonim: To co opowiadasz to raczej tylko połowa historii. Po pierwsze jak potrzebujesz kredyt bardzo (jesteś niewypłacalny) albo kredytu bardzo nie potrzebujesz (bierzesz bo jest promocja ale kupiłbyś za gotówkę bez najmniejszego problemu) to zapewne tego kredytu od banku nie dostaniesz. Po drugie opowieść o znajomych który mają więcej, cóż raczej mają więcej nie bez powodów... też słyszałem o dwóch sędziach, zarabiających tyle samo, w tym samym sądzie, mających podobne
energiczny-strażnik-46: Musisz coś zmienić w swoim otoczeniu. Coś na lepsze. Proponuję na dobry początek przemalowanie ścian z białego na jakiś ciepły kolor, przyjemny dla oka, a jednocześnie motywujący do działania. Pozytywnego działania. Odpowiednim będzie kolor "Rzymski zachód słońca" czy jakoś tak. I głowa do góry. Nie Masz źle. Niektórzy mają np. tętniaka mózgu czy aorty i o tym nie wiedzą, czy rozwijające się komórki rakowe płuc albo trzustki itp. badziewia. I
tolerancyjny-czempion-40: Raczej cię to nie pocieszy, ale moi rodzice też do biednych nie należą, mają 2 mieszkania na wynajem, a ja blisko już 30letni ciągle mieszkam razem z nimi na podmiejskiej wiosce. Bo te mieszkania to dla nich inwestycja, a nie potencjalny prezent na start w dorosłość dla własnego dziecka. Koledzy na studiach, mimo że z dalekich wiosek, podostawali mieszkania w mieście od rodziców. A u mnie nic...
@mirko_anonim: prawda jest troche inna. Twoj stary przeznaczyl hajs na swoje rozrywki, a na to gdzie bedziesz mieszkal w przyszlosci mial wysrane. Kredyty nie maja nic do tego. Mogl odlozyc 300k i tez bys mial mieszkanie.
@mirko_anonim: ja pi**** nic tak mnie nie wkurza jak czytanie rozszczeniowych dzieci ze rodzice im mieszkania w Warszawie nie kupili bo im sie nalezy. Dzis sam jestem rodzicem i opieka i wychowanie dzieci to jest dla rodzica ogromna ilosc czasu, pieniedzy, wyrzeczen i poswiecenia siebie i wlasnych potrzeb. Nie mowiac o tym ze obije rodzice ciezko pracuja zeby zarobic. A potem taki na mirko placze ze mieszkania mu nie kupili.
Po drugie opowieść o znajomych który mają więcej, cóż raczej mają więcej nie bez powodów... też słyszałem o dwóch sędziach, zarabiających tyle samo, w tym samym sądzie, mających podobne
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje:
@Exo89: normalnie, sędzia nie zarabia dużo. Wątpię żeby to było ponad 20k na rękę. To nie są kwoty z którymi się kupuje kilka mieszkań w dekade, BMW
Myślę, że stary ma to w dupie, bo sobie w życiu podróżował, dobrze się bawił i utrzymywał całą rodzinę, mimo że był jedynym pracującym. Tak trzeba żyć