✨️ Trudności w związku – jak sobie z nimi radzić?Ⓘ Mąż z roku na rok traktuje mnie coraz gorzej. Olewa mieszkanie, nie chce mu się nawet cokolików ułożyć, zasylikonowac framug okna. Zaczęły się powoli bluzgi w moją stronę, ściska mi ręce ze złości, aż do siniaków. Całe dnie spędza w pracy, mówi, żebym się pogodziła z tym co mam. Ale jednocześnie nie chce rozwodu, bo mnie kocha. Czasem gdy płaczę i proszę go, żeby przynajmniej mi coś na pocieszenie powiedział, to mówi, że nie wie, co ma powiedzieć. Każda możliwa chwile spędza w pracy, ale mieszkanie jest zaniedbane, jeśli chodzi o wykończenie. Dla mnie rozpad tego małżeństwa jest tragedia, bo nie mam swojej rodziny. Byłam bardzo przywiązana do męża i boję się, że sobie nie poradzę emocjonalnie, z rozpadem jedynej rodziny jaką mam. Wiem, że muszę odejść, ale zaczynanie od zera, sama łamie mi serce. On chyba wie, że nie musi się starać, żebym nie odeszła. Nie rozumiem tylko jak można tak traktować bliską osobę. Mam kompletnie złamane serce. Unikam ludzi, żeby nie pytali co u mnie i żeby nie musieć kłamać. Rozpad rodziny odbiera mi sens życia. #zwiazki #rodzina
@mirko_anonim: U mnie w pracy jest taki co pracuje 6 dni w tygodniu po 10-12h i właśnie też ma rodzinę, ale energii dodaje mu koleżanka z pracy 15 lat młodsza. Gość stracił przez nią kontakt ze światem
skrupulatny-realista-27: 1. Terapia par? Tylko on mui chcieć. 2. Nie ma kogoś na boku? 3. Jeśli punkt 1. nie jest możliwy, to ewakuacja. Lepiej raczej nie będzie.
✨️ Autor wpisu (OP): @Pan_Slon to jak się poprawić, żeby zainteresował się domem? On nie rozmawia o problemach. Co myślisz, że powinnam poruszyć na terapii?
✨️ Autor wpisu (OP): @festinalente333 czasami bywał zamknięty w sobie, jak mu coś nie wychodziło, ale myślałam, że to stres w pracy. On raczej nie komunikuje się jak ma problem, więc czasem ciężko zgadnąć o co chodzi.
@MarkDickenberg wiesz co możliwe, chociaż jego największą miłością i nadrzędnym celem jest praca. Dookoła tego zawsze układał życie.
Mąż z roku na rok traktuje mnie coraz gorzej. Olewa mieszkanie, nie chce mu się nawet cokolików ułożyć, zasylikonowac framug okna. Zaczęły się powoli bluzgi w moją stronę, ściska mi ręce ze złości, aż do siniaków. Całe dnie spędza w pracy, mówi, żebym się pogodziła z tym co mam. Ale jednocześnie nie chce rozwodu, bo mnie kocha. Czasem gdy płaczę i proszę go, żeby przynajmniej mi coś na pocieszenie powiedział, to mówi, że nie wie, co ma powiedzieć. Każda możliwa chwile spędza w pracy, ale mieszkanie jest zaniedbane, jeśli chodzi o wykończenie. Dla mnie rozpad tego małżeństwa jest tragedia, bo nie mam swojej rodziny. Byłam bardzo przywiązana do męża i boję się, że sobie nie poradzę emocjonalnie, z rozpadem jedynej rodziny jaką mam. Wiem, że muszę odejść, ale zaczynanie od zera, sama łamie mi serce. On chyba wie, że nie musi się starać, żebym nie odeszła. Nie rozumiem tylko jak można tak traktować bliską osobę. Mam kompletnie złamane serce. Unikam ludzi, żeby nie pytali co u mnie i żeby nie musieć kłamać. Rozpad rodziny odbiera mi sens życia. #zwiazki #rodzina
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
2. Nie ma kogoś na boku?
3. Jeśli punkt 1. nie jest możliwy, to ewakuacja. Lepiej raczej nie będzie.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
@MarkDickenberg wiesz co możliwe, chociaż jego największą miłością i nadrzędnym celem jest praca. Dookoła tego zawsze układał życie.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny