Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego pytają o żonę w pracy?
Pytają was w pracy czy macie żonę xd? Albo w innych sytuacjach gdzie każdy coś mówi o sobie. Na początku było to dziwne dla mnie bo wystarczy spojrzeć na mnie i znasz odpowiedź. Wiem że na wykopie jest teoria że ludzie chcą w ten sposób wyśmiać tego jednego biedaka w towarzystwie ale według mnie oni serio pytają i rozumiem logikę. Generalnie jak jesteś 30+ i nie masz nikogo to ludzie to odbierają jako piotruś pan, wieczny singiel podrywacz (co już nie wypada w tym wieku) ale jak do tego jesteś brzydki to zapewne nie masz opcji. Stąd zdziwienie czemu nie zaklepałeś sobie tej jednej za wczasu żeby cokolewiek było. I to jest fakt, bo z obserwacji widzę że nawet najgorsze typy zawsze kogoś mają - obojętnie jaką byle była.

#przegrywpo30tce #przegryw #blackpill

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

📒 Notatka moderatora: Blakpyl do wora, wór do jeziora.

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: normiki lubią z buciorami w czyjeś życie wchodzić, a szczególnie jak odstajesz od społeczeństwa to wepchnąć cię w swoje szambo (małżeństwo dla potomstwa, kredyt pod korek na kurnik i dacie duster). Dla nich osoba, która chce żyć według swojego własnego uznania jest czymś nie do pomyślenia. A i pamiętać trzeba, że jak szefowie albo managerowie o to pytają to nie mają prawa, bo to Twoja sprawa prywatna
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w normictwie masz wyścig szczurów, konkurencję, po części ludzie się pytają co u ciebie dlatego, że po prostu rywalizują, chcą się porównać. Czasami też z ciekawości jakaś babka się spyta czy taki przegryw ma babę, bo np. ma syna, który też nie ma i porównuje was.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie pytają wprost, czynią to w zawoalowany sposób, ale wiedzą i/lub się domyślają, wiadomo, że oficjalnie nikt nie może, ale w kukoldzkim i feministycznym do cna urzędzie żyją tylko w miażdżącej większości sprawami obyczajowymi, zamiast pracą, poza tym krąg znajomych królika, do którego nie zaliczam się jako jeden z nielicznych
  • Odpowiedz