Poznałem moja obecna żonę w wieku 17 a ona miała 16. Dziś ja mam 37 ona 36. Zaraz będzie 10 lat po ślubie + 2 dzieci. Przeżyliśmy sporo życiowych wzlotów i upadków. Od chorób po problemy finansowe. Teraz jest bardzo dobrze. Zabraniam bardzo dużo ale wiem, że żona nie jest ze mną dla kasy bo gdy się poznaliśmy i przez wiele lat nie miałem nic
tak, generuje xD ja byłam z ex 12 lat, od 15 roku życia, jak się rozstaliśmy to sobie plułam w brodę, że nie zrobiliśmy tego wcześniej, całe najlepsze lata spędziłam prawie jak stare dobre małżeństwo, strata życia xd
@Szpeju: gadzi mózg zawsze ciągnie do karuzeli kutasów
@Mega_Smieszek: A później znudzenie się, kryzys, zerwanie/rozwód i wtedy ląduje na tinderze. statystycznie jest to mało realne że osobny poznane w wieku szkolnym tak długo ze sobą wytrzymają z jednego prostego powodu, zmieniamy się jako ludzie. ta niewinna asia z czasów szkolnych może za 10 lat przyprawić rogi chłopakowi. mam mnóstwo historii z otoczenia gdzie ludzie brali względnie młodo ślub, byli ze sobą od lat szkolnych i kończyło się kryzysem,
@jonasz787: statystycznie nieźle to wypadło co? A co do całości, to chciałbym wiedzieć w szerszym obrazku, bo ze swojej perspektywy teraz myślę, że byobym sfrustrowany. Ale to dlatego, że posmakowałem.
@Mega_Smieszek: To ja z kolei mam 32 lata w tym roku i bardzo żałuję że nie zaręczyłem się mojej byłej dziewczynie kiedy ja miałem ok 25 a ona 23. To był najtrwalszy zwiazek w moim życiu. Wtedy sobie myslałem, że chciałbym się jeszcze wyszaleć i mieć więcej kobiet. I rzeczywiście wyszalałem się i miałe więcej kobiet, ale z perspektywy czasu wolałnym mieć dziś żone i dzieci.
@Mega_Smieszek: pochwale sie chyba, bo moge, co nie? ten mem to chyba o mnie. Mialem 18 lat, ona 16. Dzis juz 15 lat razem, po slubie z pieknym weselem. Wspolnie pokonczylismy szkoly, przezylismy pierwsze prace, wspolne wycieczki, wakacje. No w ogolnym rozrachunku 15 lat z jedna osoba to prawie juz polowa mojego zycia, wiec szmat czasu razem. Wlasnie zakupilismy dom i bedziemy sie urzadzac oraz przygotowywac do kaszojada ( ͡
@JonaszSynGrazyny: Hahah faktycznie, nawet nie zwróciłem uwagi na nick :D Moja żona jest moją pierwszą i jedyną. Ja widzę same pozytywy - jestem bardzo zadowolony z naszego pożycia, a nawet gdyby coś było nie tak to i tak bym się nie skapnął, bo nie mam porównania, czego absolutnie nie żałuję. Nie widzę sensu za bardzo w rozgrzebywaniu "co by było gdyby" :P
empiria, dowody anegdotyczne, general consensus, zdrowy rozsądek, rozum i godność człowieka
@plyty_chodnikowe: tobie amebo ewidentnie brakuje nie tylko rozumu i godności człowieka, ale nawet podstawowej neuronowej aktywności. Jak masz takie źródła wiedzy, to proszę, nie rozmnażaj się. Serio. Ludzkość ma już dość twojego poziomu.
źródło: 1000015974
Pobierzźródło: giga-chad-chad
PobierzPoznałem moja obecna żonę w wieku 17 a ona miała 16. Dziś ja mam 37 ona 36. Zaraz będzie 10 lat po ślubie + 2 dzieci. Przeżyliśmy sporo życiowych wzlotów i upadków. Od chorób po problemy finansowe. Teraz jest bardzo dobrze. Zabraniam bardzo dużo ale wiem, że żona nie jest ze mną dla kasy bo gdy się poznaliśmy i przez wiele lat nie miałem nic
@Caracas: najwazniejsze zeby innym sie podobala miras.
@Szpeju: gadzi mózg zawsze ciągnie do karuzeli kutasów
A co do całości, to chciałbym wiedzieć w szerszym obrazku, bo ze swojej perspektywy teraz myślę, że byobym sfrustrowany. Ale to dlatego, że posmakowałem.
Moja żona jest moją pierwszą i jedyną. Ja widzę same pozytywy - jestem bardzo zadowolony z naszego pożycia, a nawet gdyby coś było nie tak to i tak bym się nie skapnął, bo nie mam porównania, czego absolutnie nie żałuję. Nie widzę sensu za bardzo w rozgrzebywaniu "co by było gdyby" :P
@plyty_chodnikowe: tobie amebo ewidentnie brakuje nie tylko rozumu i godności człowieka, ale nawet podstawowej neuronowej aktywności.
Jak masz takie źródła wiedzy, to proszę, nie rozmnażaj się. Serio. Ludzkość ma już dość twojego poziomu.