@banzi: nie Lubie tego prezydenta, ale czy nazywanie prezydenta dębiłem nie jest nieco nietaktem? jaki by nie był, to dalej my umniejszamy jego randze na forum miedzynarodowym. Czy nie lepiej by było się z nim po prostu nie zgadzać?
@zenon_z_chorzowa1: może i masz trochę racji. "Niezgadzanie się" z prezydentem działałoby może z 25 lat temu. Sfera dyskusji politycznych coraz bardziej fokusuje się na 'pojazdach', memach, jawnym kłamaniu i manipulacji, braku związków przyczynowo-skutkowych i zwyczajnych bredni. Wczorajsze kłamstwo już nie istnieje - ważny jest dzisiejszy docinek, komentarz, inba...To już religia głupców. Idiokracja :/ Jak to jest, że Czarnek powiedział, że "KSEF to bandytyzm" i że "go zlikwiduje" a ludzie w
@SaperX: Dziś na wykopie poznałem dwie osoby które przedstawiają się jako nadzieja w tym kraju, jednego już dodałem, teraz daję Ciebie.
Możemy się niezgadzać, ale jedno wiem na pewno, większość niezgód wynika z p---------a mediów a nie polityków czy ludzi.
wiekszośc kłótni wynika ze jeden podaje argument z jakiegoś tematu a drugi podaje z innego, ale nie chwytamy się za ramiona i nie cieszymy się że obie opcje są z-----e,
@zenon_z_chorzowa1: to bardzo...hmmm... dorosłe i prawidłowe co piszesz ale szczerze to nie wiem czy to co proponujesz jest w ogóle możliwe 乁(⫑ᴥ⫒)ㄏ Jak zmienić kulturę dyskutowania na wzór brytyjskich czy amerykańskich akademickich klubów dyskusyjnych? W jaki sposób zmusić, namówić, przekonać masy, żeby nie "żarły telewizyjnego fastfoodu" co zmusi media do zmiany formatu... to są lata, dekady i pokolenia :/ Fakty a nie opinie, dane,
@SaperX: nie analizuję postów adwersarzy, bo łatwo nie znając kontekstu wykreować sobie narrację.
co do jednego chętnie pogadam:
wzór brytyjskich czy amerykańskich akademickich klubów dyskusyjnych osobiście takie kluby to tylko w podręcznikach widziałem, a jedyna demokracja która mi się podoba to nawet nie ta szwajcarska co ta która jest opisana w podcznikach
źródło: nawrocki-orban-stop
Pobierzźródło: obraz
Pobierz"Niezgadzanie się" z prezydentem działałoby może z 25 lat temu. Sfera dyskusji politycznych coraz bardziej fokusuje się na 'pojazdach', memach, jawnym kłamaniu i manipulacji, braku związków przyczynowo-skutkowych i zwyczajnych bredni. Wczorajsze kłamstwo już nie istnieje - ważny jest dzisiejszy docinek, komentarz, inba...To już religia głupców. Idiokracja :/
Jak to jest, że Czarnek powiedział, że "KSEF to bandytyzm" i że "go zlikwiduje" a ludzie w
Możemy się niezgadzać, ale jedno wiem na pewno, większość niezgód wynika z p---------a mediów a nie polityków czy ludzi.
wiekszośc kłótni wynika ze jeden podaje argument z jakiegoś tematu a drugi podaje z innego, ale nie chwytamy się za ramiona i nie cieszymy się że obie opcje są z-----e,
Jak zmienić kulturę dyskutowania na wzór brytyjskich czy amerykańskich akademickich klubów dyskusyjnych? W jaki sposób zmusić, namówić, przekonać masy, żeby nie "żarły telewizyjnego fastfoodu" co zmusi media do zmiany formatu... to są lata, dekady i pokolenia :/
Fakty a nie opinie, dane,
co do jednego chętnie pogadam:
wzór brytyjskich czy amerykańskich akademickich klubów dyskusyjnychosobiście takie kluby to tylko w podręcznikach widziałem, a jedyna demokracja która mi się podoba to nawet nie ta szwajcarska co ta która jest opisana w podcznikach