Wpis z mikrobloga

#programowanie #programista15k

Przez to AI odechciewa się cokolwiek rozwijać w programowaniu. Bo po co mam to robić jak za pare lat AI i tak to będzie robić lepiej. Firmy już forsują używanie jak najwięcej AI i to się magicznie nie zmieni. Branża się zmienia i tyle, trzeba być slepym by myśleć inaczej. Okej boomerze, AI nie ogarnia skomplikowanych biznesów, architektury czy co tam sobie wmówisz i jest do tego potrzebny ogarniacz. No właśnie o tym mówię. Programista będzie rozplanowywał, dogadywał się i tak dalej ale programował już nie. Zresztą już tak jest. Może będzie tak, że specjalista który rozumie jak to działa będzie na wage złota i będzie eldorado dla niego bo większość to będą vibecoderzy którzy bez AI nie odwrócą tablicy no ale co z tego.

Ręczne pisanie kodu będzie tylko w specjalnych przypadkach. Mój znajomy mówi, że 90% kodu w pracy pisze z AI a w domu w swoim projekcie robi odwrotnie, czyli 10% kodu pisze AI. Myśle, że wiele tu osób ma podobnie nawet pomijając trolli z tagu których nie warto czytac.

Ja mam 1rok expa i nie wiem co robic. Nie podoba mi sie takie robienie z AI wszystkiego ale chyba po prostu musze to zaakceptowac. Pracy i tak nie mam bo mnie zwolniono ale ja nawet nie mam innych zainteresowan xD A przynajmniej takich które by mi dały prace. Jajebix, studia zrobione, branża która miała byc pewniakiem a takie jaja.

Nie jestem jakims ogarniaczem, zwykły crudziarz ale w pracy byli zadowoleni. Teraz ani pracy ani chęci, dołujące to wszystko
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Osayomato: nie jesteś w tym odosobniony. Ja chciałem się uczyć fe, żeby być fullstackiem no i niby spoko mogę to robić, bo mam jakiś czas, ale patrząc na to jak te narzędzia ai coraz lepiej działają, to się po prostu odechciewa czegoś nowego uczyc- bo po co
  • Odpowiedz
@Osayomato: jest jeden argument że AI może się wywalić na ryj za parę lat. Jeśli jest on tak zajebisty w programowaniu to czemu llm nie produkuje od razu binarek? Coś w tym jest bo to nadal jest procesowanie języka naturalnego. Zobaczymy jak się to rozwinie bo jeśli ai nie będzie takim low codem to na dłuższą metę tego nie widzę i jakiś dev w teamie zawsze będzie potrzebny. Patrzcie na
  • Odpowiedz
  • 1
@PinezkaSwiata: No właśnie. Tak naprawdę nauka nowych rzeczy i tego jak to działa to będzie zmarnowany czas. W 9/10 przypadkach nie będziesz potrzebował wiedzieć jak działa twój front. A czy warto tyle czasu poświęcać by ten 1/10 przypadków rozwiązać? Wątpie. Okej ktoś powie, że nauka nowych rzeczy nigdy nie jest zmarnowanym czasem. No ale te godziny można poswięcic na nauke czegoś innego...

@rolling_stone_with_no_hope Dokładnie. Jestem pewny, chociaż mnie nie
  • Odpowiedz
Programista będzie rozplanowywał, dogadywał się i tak dalej ale programował już nie. Zresztą już tak jest. Może będzie tak, że specjalista który rozumie jak to działa będzie na wage złota i będzie eldorado dla niego bo większość to będą vibecoderzy którzy bez AI nie odwrócą tablicy no ale co z tego.


@Osayomato: Takie role istnieją w IT już od dawna ale to nie jest rola programisty. Programista w swojej
  • Odpowiedz
@tubkas12 Są i mają się dobrze. Będzie pod nimi pewnie vibecoder co będzie dyrygował agentami i tyle. Junior uczący się systemu to strata pieniędzy i czasu. Ai i tak zrobi dokumentacje i wskaże gdzie i co rozbudować jak będzie potrzeba
  • Odpowiedz
  • 2
@tubkas12: Juniorów nie bedzie, a jak nie bedzie juniorów to nie bedzie seniorów. Kiedys to szło naturalnie a teraz będą eksperci z doświadczeniem 5 letnim z używania AI
  • Odpowiedz
@tubkas12 Dokładnie. Oprócz tego jesteśmy obecnie świadkami mierności produktów. Kalkulator zjadający 100% ramu. Serwisy wywalające się co pare dni. Strony z niedziałającymi hiperłączami. Tekst w artykułach nie mający sensu. Grafiki z 6palcami. Firmy mają coraz bardziej wywalone na fuszere
  • Odpowiedz
@DoubleWu: tak ale kiedyś było gorzej - jak wchodziłem do it to popularne było sqlinjection bo programiści pisali gołe sqlki i dosłownie wklejali input użytkownika do polecenia. Później się poprawiło (nie przez programistów a popularyzację ormów) a teraz przez AI wracamy do tego co było kiedyś. Pewnie po jakimś czasie trochę to ogarną ale to zajmie. Zresztą prompt injection to realny problem zwłaszcza przy tych małych modelach open source -
  • Odpowiedz
@DoubleWu: @Osayomato Sam się tak zastanawiam jak to będzie. W branżach z pogranicza technologii i sztuki jak robienie gier to myślę, że mimo że AI zdominuje rynek to dalej będzie popyt na ręcznie rysowane i robione gry tak jak teraz masz artystów co malują obrazy dla nowobogackich i sprzedają je po 10-20 koła mimo że przecież każde zdjęcie można wydrukować :)

Ale z biznesem? Biznes nie docenia sztuki, nie
  • Odpowiedz
@tubkas12 Gamedev to ciężki przypadek. Tam i za czasów eldorado nie było kolorowo. Pewnie tak będzie, że gry w które włożono serce będą bardziej pożądane ale tak samo jest i teraz. A warunki jakie są takie są. Nie sądzę by jakoś bardziej się różniła sytuacja
  • Odpowiedz
@tubkas12 dwa lata pracowałem w gamedevie. No niestety to nie takie proste. Jest zalew gier obecnie, dobre gry mają problem się przebić. Dużo dobrych gier ma mniejsze zarobki i zainteresowanie niż kolejne klony popualrnych gier. Uważam, że to brutalna branża. Co nie zmienia faktu, że rzeczywiście jak włożysz serce masz większe szanse. Ta branża oferuje ci ogromne pieniądze jak masz szczęście i dobry produkt. Jednocześnie robisz to co lubisz (zanim się
  • Odpowiedz
Haha, zawsze się zastanawiam, co za frajerzy studiowali IT jak wchodziło AI xD Jak u nas w firmie AI robi już 95% rzeczy a my tylko kierujemy i weryfikujemy xD to tak jakby uczyć się jeździć furmanką w epoce samochodów xD
  • Odpowiedz
Juniorów nie bedzie, a jak nie bedzie juniorów to nie bedzie seniorów.


@Osayomato: Zakładanie przez obecny stan rzeczy, że w przyszłości >5-10 lat będą potrzebni seniorzy jest absolutnie błędne.
  • Odpowiedz
@tubkas12 Dokładnie. Oprócz tego jesteśmy obecnie świadkami mierności produktów. Kalkulator zjadający 100% ramu. Serwisy wywalające się co pare dni. Strony z niedziałającymi hiperłączami. Tekst w artykułach nie mający sensu. Grafiki z 6palcami. Firmy mają coraz bardziej wywalone na fuszere


@DoubleWu: tak, ale to się jeszcze grubo przed AI zaczęło. problem w tym że ludzie(a w szczególności firmy kupujące produkty b2b) nie mają wystarczająco godności, aby odciąć takie firmy jako
  • Odpowiedz