Ochotnik wymyka się z piekła. Tak Pilecki uciekł z Auschwitz

W deszczową noc z 26 na 27 kwietnia ówczesny porucznik Witold Pilecki wraz z dwoma towarzyszami zbiegł z obozu Auschwitz. Po 947 dniach za drutami uznał, że jego misja dobiegła końca.

- #
- #
- #
- #
- #
- 82
- Odpowiedz





Komentarze (82)
najlepsze
@MagicznyMariusz: Rosjanie, a egzekucję wykonał funkcjonariusz UB
źródło: braun pilecki
Pobierz@leosiek: Braun kłamie, a nawet powiedziałbym, że haniebnie łże. O tutaj, 12:00 do 12:15: https://www.youtube.com/watch?v=eVZP4c8KF2Y&t=720s
[Raport W](https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/pilecki-raport-w.html,) czyli pierwszy
W ramach przygotowań zbiedzy zdobyli także cywilne ubrania, przybory do golenia, środek mający zmylić psy tropiące oraz cyjanek potasu – w razie schwytania.
Około godziny 2:00 Pilecki wraz z towarzyszami wymknęli się z piekarni.
można napisać "uciekli o 2 w nocy" ;)
fajny ten wasz "patriotyzm" XD
@FOTEL: Rodzaju obozu nie definiuje obecność pieców krematoryjnych, a co najwyżej komór gazowych - to ich istnienie i "możliwości przerobowe" kwestionuje Braun, powtarzając zresztą za rewizjonistami zaoranymi jeszcze w ubiegłym wieku. Krematoria różnej wielkości funkcjonowały przy każdym większym obozie, a to że istniały i działały jest raczej oczywistością, ze względu na nie dający się ukryć dym, o ile wiem
@leosiek: To dlaczego Braun i jego debile próbują?