Wpis z mikrobloga

✨️ Dlaczego nie korzystać z wykształcenia?
Czy ktoś może jest w podobnej sytuacji zawodowej, że ma jakiś konkretny fach w ręku, znaczy się wykształcenie ale takie kierunkowe, nic ogólnego, które to daje duże możliwości zarobkowe na rynku pracy, a mimo to, nie korzysta z tego i np. pracuje za najniższą w kołchozie albo innej nie wymagającej żadnego wykształcenia pracy?
Co myślicie o takich osobach? Nic szczególnego? Dziwacy? Przygłupy?
Ja jestem po fizjoterapii, w zawodzie pracowałem może ze dwa lata (nie licząc praktyk, itp) i tak tego nienawidzę, że aż mnie mdli na samą myśl. I zarobki w granicy 5cyfrowej liczby zupełnie mnie nie motywują. Dymam w januszexach, za okolice najniższej i jakoś mam wrażenie, że mam spokojniejszy umysł. Robię co swoje bez większego zastanawiania się, główkowania. No i ten "bat nad głową" - czuje po prostu respekt, wiem, że jak odpyskuje brygadziście sebkowi to wylecę. Oczywiście też takich prac nienawidzę, pracuje bo muszę, nie mam żadnej ambicji aby się do tego przykładać, a zarobki zupełnie mnie nie motywują. Oczywiście te g---o prace przeplatam z okresami neetowania po kilka miesięcy.
Ale jestem za to po prostu przekreślony wszędzie. Rodzina ma mnie za wariata. Znajomi nazwali mnie debilem. Ex mnie wyśmiała. Każda nowa relacja kończy się w momencie jak powiem to co wyżej napisałem. A nawet pracodawcy kołchozowi mają mnie za kukiełkę gdy wyślę w cv prawdziwe wykształcenie. Byłem zapraszany na rozmowy z ciekawości, czemu szukam tu pracy, snuli domysły, że może coś odwaliłem i mam zakaz wykonywania tamtego zawodu. Więc nawet się tym już nie chwalę.
A czemu wybrałem fizjo? Bo nie miałem (i nie mam) pomysłu na siebie (a już blisko do 4 dych na karku), poszedłem z braku laku bo lubiłem tematy o zdrowie (siłka wiadomo, albo fizjo, albo dietetyka, a na lekarski jestem byłem za głupi), uczyłem się dość dobrze mimo wywalonego stylu życia w ogólniaku, no i kwestia dodatkowych 5 lat wakacji na koszt rodziców.
#praca #pracbaza #gorzkiezale

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord

💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś może jest w podobnej sytuacji zawodowej, że ma jakiś konkretny fach w ręku, znaczy się wykształcenie ale takie kierunkowe, nic ogólnego, które to daje duże możliwości zarobkowe na rynku pracy, a mimo to, nie korzysta z tego i np. pracuje za najniższą w kołchozie albo innej nie wymagającej żadnego wykształcenia pracy?


@mirko_anonim: tak
większość kujonów z czasów licealnych tak skończyła, parcie na oceny i wykształcenie, a potem nie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jedni siedzą w jednej robocie przez lata, a inni skaczą z branży do branży co kilka miesięcy,
Ja tam wolę robić na tirach w uk, i zamiast neetowania to biorę 4miesiace rocznie wolnego w tym 3 na raz w zimę,
A potem wracam do tej samej pracy,
Więcej mi sie robić nie chce.
Te +- £35.000 zarobię i starcza
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Stary, ja znam człowieka, który skonczył automatykę i robotykę na politechnice i ma w dupie swoje życie bo kobiety to krwy z natury, a on z krwą żyć nie będzie. I tak sobie gnije w swojej piwnicy grając w gry, utrzymując się z oszczędności (kiedyś miał dobrą pracę ale go zredukowali, palma mu odbiła i on wielki inżynier do kołchozu nie pójdzie).

Także ten tego, każdy ma inne problemy xD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
doświadczony-przewodnik-2:

A czemu wybrałem fizjo? Bo nie miałem (i nie mam) pomysłu na siebie (a już blisko do 4 dych na karku), poszedłem z braku laku bo lubiłem tematy o zdrowie (siłka wiadomo, albo fizjo, albo dietetyka, a na lekarski jestem byłem za głupi), uczyłem się dość dobrze mimo wywalonego stylu życia w ogólniaku, no i kwestia dodatkowych 5 lat wakacji na koszt rodziców.


W pewnym sensie sam sobie odpowiedziałeś. Nigdy
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @ChillExecutiveOfficer: Hmm. To zależy też od wykształcenia jakie kto ma, bo wiadomo, po ogólnych kierunkach można pracować w wielu zawodach, a korpo to też bardzo szerokie pojęcie. Dodatkowo w korpo można zarobić i nie jest to praca kojarzona z marginesem społecznym. Po fizjo niestety ale albo pracujesz w tym albo nie masz nic.

@wypok_wypok: Problem w tym, że nie jestem szczęśliwy. Nie jestem szczęśliwy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: na moje oko to ten kolega ma oszczednosci na 10 lat , także ciezko mi powiedzieć.
A odpowiadając tobie co powinineś OPie zrobić to pojsc do psychologa. Ten problem sam się nie rozwiąże.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): doświadczony-przewodnik-2: Tak, coś w tym jest bo myślę o tym dużo. Z drugiej strony może to kwestia tego, że wszyscy mi o tym przypominają. Rodzina wytyka mi to na każdym kroku. Każdy mój dawny znajomy jak mnie spotka, to prześmiewczo pyta jak tam "rewolucja", no mam wrażenie, że zawsze jestem traktowany jak taki mały przygłup. No i szybka ewakuacja.
A nowi znajomi, z kołchozów, do czasu jak nie
  • Odpowiedz