Wpis z mikrobloga

  • 1
@garrincha94: xD ale nieporadna ucieka od pytania xD

Zapytam wprost, czy Twoja praca daje Ci więcej przyjemności czy wymaga więcej wysiłku niż daje pezyjemnosci ?
  • Odpowiedz
  • 0
@garrincha94: albo jakąś aktywność daje Ci przyjemność albo nie daje.

Albo coś jest czarne albo nie jest

Jeśli coś Ci nie daje przyjemności a muszi to robić aby przetrwać to można to nazwać walka

Ty jak zwykle chcesz rozmyć temat aby nic nie powiedzieć wprost
  • Odpowiedz
@galek: Jak jest idiotycznie skunstruowane to ciężko odpowiedzieć. Ogólnie praca daje mi więcej przyjemności niż wysiłku. Moglbym pracowac duzo mniej czasowo i sie utrzymac i nie chciałbym tego.
  • Odpowiedz
Jeśli coś Ci nie daje przyjemności a muszi to robić aby przetrwać to można to nazwać walka


@galek: No czyli oddychanie traktujesz jak walkę. Masz porąbane definicje, nikt inny tak nie mysli ani nie mowi i nie widzisz ze prowadzi to do totalnych absurdów.
  • Odpowiedz
  • 1
@garrincha94: no tak oczywiście że Ci daje więcej przyjemności.

Dobra spoko

A dziesiątki tysięcy pracowników którzy pracują np na produkcji czy w supermarkecie na kasie też tak mają jak ty ?
  • Odpowiedz
@galek: jakby ludziom nie chcialo sie zyc to by sie wszyscy zabili, kazdy kto chce moze sie zabic. A jednak zdecydowana wiekszosc ludzi chce żyć.
Temat do zamknięcia
  • Odpowiedz
  • 0
@garrincha94: co w tym idiotycznego.

No pilka nożna sprawia mi przyjemność dlatego w nią gram.

Jeśli by mi nie plsprawiala to bym nie grał. Easy

To tylko w świecie gdzie istnieją obowiązki np. Szkolny lub pracy trzeba jakieś fikolki wymyślać
  • Odpowiedz
  • 0
@galek Przedstawil rozumowanie takie jak ty tutaj prowadzisz.
Stwierdziles, ze jest to mierzalne, jasno okresliles to "albo coś jest czafne albo nie jest"

Zatem biorac to pod uwage wychodzi prosty wniosek, ze wiekszosc ludzi jednak ma wystarczajaco duzo przyjemnosci w przeciwienstwie do cierpienia skoro masowo nie popelniaja samobojstwa. To samo z toba.
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@galek No tak, szczegolnie w krajach gdzie bron jest dostepna "od ręki". Szczegolnie w miejscach gdzie sa bardzo wysokie budynki. Sorry nie bede ci wszystkiego wymienial. Wniosek z tego taki, ze stworzyles sobie miarke "cierpienia/przyjemnosci" ktora nie ma pokrycia z rzeczywistoscia

No ale nieporadnie uciekasz od tematu.
  • Odpowiedz
  • 0
@galek: Jakiego znowu cierpienia??? xDDD Przyznałem, że dla tuch ludzi prawdopodobnie ich praca wymaga więcej wysiłku niż przyjemności. Dokładnie tak samo jal dla mnie wyjście do sklepu to większy wysiłek niż przyjemność ale nie ma to nic wspólnego z cierpieniem. Ty operujesz jakimiś definicjami stworzonymi przez siebie, jeśli wysiłek większy niż przyjemność to cierpienie a jeśli coś nie jest przyjemne to od razu jest walką jak oddychanie.
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@garrincha94: ok dobra wysiłek

Czyli większość ludzi ma z życiu więcej wysiłku niż przyjemności

Czym to powinno skutkować?
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@Dajzel: tak stworzyłem miarkę

Jeśli mnie boli nogą przez 20 h a doba ma 24 to znaczy że dzień upłynął mi w większości pod znakiem bólu nogi

Ty wiesz co to logika i matematyka ?
  • Odpowiedz
  • 0
ok dobra wysiłek


Czyli większość ludzi ma z życiu więcej wysiłku niż przyjemności


Czym to powinno skutkować?


@
  • Odpowiedz
via Android
  • 1
@garrincha94: A wiesz ze dla większości ludzi większość życia to praca.

Ok to zrób to co postulujesz i później zacznij komentować
  • Odpowiedz