Warszawski taksówkarz znów poluje na kierowców. Tym razem w Toyocie

Znów ten sam schemat - wymuszenie kolizji na aucie kierowanym przez kobietę, a następnie zachęcenie do zapłaty 1500 zł na miejscu w zamian za brak roszczeń. Facet "atakuje" tylko kobiety.
- #
- #
- #
- #
- #
- 153
- Odpowiedz





Komentarze (153)
najlepsze
Inna bajka, że ten artykuł to też niezły przychlast pisał.
@ZolniezMordoru:
źródło: obraz
PobierzInna sprawa że po drogach jeździ masa patolstwa która w-------a się nie patrząc na zasadzie "a c--j, na pewno ten drugi zahamuje". A tu d--a. Jak taksiarz nauczy parę osób jeździć prawidłowo to w sumie czysty zysk.
i art 3 tej samej ustawy„ Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego
g---t przez zaniechanie
No tak, zmieniając pas miała pierwszeństwo przecież, "atak na kobietę" xD
@Hi_Lo_Hi: jak rok temu 8,5 godziny czekałem na policję (kobieta się wykręcała od sprawstwa), dyżurny z Waliców oznajmił, że trzeba czekać, bo na całą Warszawę ma 3 patrole obsługujące zdarzenia drogowe.
Tam już już jest nawet profil cvla podlinkowany