Wpis z mikrobloga

✨️ Jak wspierać partnera w rozwoju kariery?
Spotykam się z fajną laską lvl23. Miła, uczynna, inteligentna, tylko z racji komplikacji rodzinnych nigdy nie poszła na studiach i obecnie ma jakąś shitorobotę na w sieciówce odzieżowej. Doświadczenie zawodowe też tylko magazyn/kasa/kelnerka. Jestem kilka lat starszy ale to dla mnie jest jakiś zgrzyt w głowie, bo planowałem przynajmniej kierunkowo swoje życie zawodowe już tak od 16lvl.

Dziewczyna nie musi od razu być lekarzem albo robić wielkiej kariery w korpo, ale myślę, że przydałoby się dla stabilizacji i też własnego poczucia realizacji i jakiegoś kierunku życia ogarnąć jednak jakieś studia i próbować się specjalizować, żeby nie zostać z 30 na karku z jedyną opcją pracy w Lidlu na kasie... Zarabiać tyle żeby sam utrzymać tradwife + dzieci w big5 to raczej nie będę w stanie w najbliższym czasie i też raczej bym nie chciał.

Facetowi obecnie bez wykształcenia jest łatwiej, ale dla kobiety w PL bez studiów IMO nie ma godnej roboty z możliwością jakiegokolwiek rozwoju czy kariery. Ona jednak upiera się że lubi swoją luźną pracę i nie ma potrzeby się teraz dokształcać czy przekwalifikowywać, a na wszystko może kiedyś przyjdzie czas. Może to jest moja fałszywa fiksacja z racji rodzinnych uwarunkowań czy znajomych wśród których się obracam, a lvl23 to wcale nie tak późno i jeszcze jest mnóstwo czasu żeby zdecydować co dalej w życiu robić? Powinienem odpuścić, czy raczej popychać ją do przodu żeby coś z tym zrobiła?

#zwiazki #pytanie #pracbaza #kariera #rozowepaski #praca

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt

  • 47
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Drogi Mireczku, wróć z tym pytaniem, jak już motylki opadną i różowe okulary spadną. Szybki tip… nic nie rób, nie Twoje życie, partner do dodatek, a Ty już życie planujesz jak ją ułożyć, trochę to naiwne.
  • Odpowiedz
  • 52
@mirko_anonim: nie każdy musi skończyć studia... A tutaj to raczej wygląda na to, że to Tobie jest wstyd, że ona nie ma ambicji i chcesz ją "ratować", za to ona mierzy siły na zamiary i jest jej dobrze jak jest.
Jeśli sama nie chce, nie ma na siebie innego pomysłu to co, zamierzasz sam ją stworzyć na nowo? Najpierw wybierzesz jej studia, a potem tak samo zrobisz z pracą?

Jak
  • Odpowiedz
Ale chodzi ci o to że jest za mało prestiżową i wstyd się pokazać ? To że laska jest po studiach też wcale nie oznacza że będzie dobrze zarabiać albo się swoją kasa dzielić
Dużo kobiet czy po studiach czy bez anyway uważa że ich kasa jest ich ( taki wschodni mental )
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Kolejny centuś chytry na kasę. Daj spokój dziewczynie i powiedz sobie prawdę oczy - kasa to dla ciebie główny wyznacznik. Szukaj wśród studentek medycyny, albo stomatologii, ale i tak współczuje twojej przyszłej dziewczynie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Wspierałem kiedyś dziewczynę zamiast wspierać siebie, nie tylko pieniędzmi ale przede wszystkim czasem, pracą, kontaktami. Nie robiła po mojemu to jej g---o z tego wyszło, a ja jestem 5 lat życia i kilka baniek w plecy (nie bezpośrednio na nią, nie zajmowałem się tym czym powinienem) i muszę znowu z---------ć zamiast leżeć na dupie. Zadbaj o siebie najpierw zanim zadbasz o innych, tak samo jak w samolocie najpierw zakładasz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: powinieneś odpuścić dziewczynie, bo jesteś z-----y i tyle. Nie każdy musi brylować i wyjadać rodzyny z d--y w korpo-warszaffce, a ty po prostu wstydzisz się jej, a nie chcesz pomagać jej się rozwijać.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jestem już lvl prawie 40 i obserwując rówieśników z mojego otoczenia widzę, że spora część dziewczyn nie podejmowała po szkole studiów ani kursów celem rozwoju zawodowego i osiągnięcia czegoś w kwestii swojej pracy tylko tak jak piszesz poszły do shitoroboty aby powielić schemat rodziców - chłop do roboty, a dziewczyna jedna ciąża, 2 lata macierzyńskiego, druga ciąża, 2 lata macierzyńskiego, czasami trzecia ciąża i później znowu do shitoroboty w
  • Odpowiedz