Aktywne Wpisy

J3BACZ3000 +313
#321685 HUOP ma duszę artystyczna i przegląda sztukę
źródło: 1000013018
Pobierz
breakdown1 +6
Od jakiegoś czasu coraz częściej myślę, że przydałby mi się coach. Taki dobry coach, który by trochę mną potrząsnął i zmobilizował do wykorzystania swojego potencjału i realizacji jakiś tam swoich marzeń. Korzystał ktoś z was może z takiej usługi?
Myślę o tym, bo choć pod wieloma aspektami działam bardzo dobrze, to trochę życie stanęło w miejscu, a ja przestałem iść w jakimkolwiek kierunku. Mam dobrą pracę, zdalną, w której zarabiam dobre, czy
Myślę o tym, bo choć pod wieloma aspektami działam bardzo dobrze, to trochę życie stanęło w miejscu, a ja przestałem iść w jakimkolwiek kierunku. Mam dobrą pracę, zdalną, w której zarabiam dobre, czy





Nie wiem jak wy promptokodujecie, że nie osiągacie ogromnego wzrostu wydajności lub otrzymany kod jest do bani. Ja w pracy w ostatnie 4 dni robocze zrobiłem eksperyment i przez ten czas polegałem całkowicie na vibekodowaniu. Mój setup to github copilot + claude opus 4.5/sonnet 4.5 - zmieniałem je w trakcie, by dostrzec różnice między nimi( jest niewielka).
W efekcie zaoszczędziłem 90% czasu na wykonanie zadań. W prawdzie robię w najbardziej oklepanej branży, za to w legacy, które jest tak stare, że nie używa żadnego frameworka, a także przypadek jest szczególny, bo testowanie zajęło z powodu natury zadań niewiele czasu.
Pomimo swej skuteczności popełnia rażące błędy:
- potrafił usunąć cześć zapytania SQL ważną w podstawowym use case aplikacji.
- popełniał błędy składniowe(mam wrażenie, że wcześniejsze modele nie miały z tym problemu) nawet tak trywialne jak nie zamknięcie nawiasu
- wpadał w pętle zmian w kodzie skutkujących brakiem poprawnego działania aplikacji i nie pomagało podanie danych wejściowych, otrzymanych błędnych wyników i poprawnych wyników, wycofywałem także wszystkie zmiany i zaczynałem od początku - bez uzyskania poprawy
- problemy z regexem(klasyczne pomijanie części wymagań)
Jednakże powyższe jest łatwe do wychwycenia i po naprowadzeniu dawał dobre rozwiązania. Nie napisałem nawet jednego wyrażenia do kodu źródłowego, cofałem tylko zmiany, promptowałem i testowałem, z czasem zacząłem robić pobieżną analizę kodu, by szybciej wkroczyć z naprowadzaniem.
Lepiej radzi z sobie z frontendem niż backendem, domyśla się nawet przy nieprecyzyjnym naprowadzaniu w przypadku FE i w przypadku BE rzadko dostarcza wszystkie oczywiste warunki brzegowe.
Rezultat jest bardziej spaghetti od tego co robię na co dzień.
Dodam, że zawsze miałem wrażenie, że jestem powolnym programistą - inni nie zastanawiali się nad składnią i również szybciej projektowali całokształt funkcji, za to znam się na architekturze co pomaga w promptowaniu.
@straggler2: 99% pracy programisty to nie jest pisanie kodu, więc zyski są niewielkie. A jak się zajmuje poważnymi rzeczami, a nie frontendem czy CRUDami, to AI wymięka i nie radzi sobie
ego top
@polskie-k0rpo: no, to tak samo jak te "SPARC, AVR, MIPS, x86, ARM", jedyna prawdziwa architektura to na poziomie krzemu i tranzystorów jest ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@tubkas12: czyżby "handmade hero" i spółka? :)
i przy okazji dzięki za komentarz - przywracasz wiarę w ten tag bo myślałem, że tutaj ciężko kogoś z podobnym spojrzeniem spotkać.
@polskie-k0rpo: tak
@tubkas12: z mojego doświadczenia za pomocą AI tak najlepiej właśnie robić. AI może mniej zepsuć bo pracujemy nad jedną rzeczą na raz, można łatwiej iterować jak i wymienić cały komponent. Monolit łatwiej zepsuć, trudniej zrozumieć działanie i debugować. Jak AI nie daje sobie
Trudniej debugować monolit? Pracowałeś kiedyś przy dużym systemie z wieloma mikro-serwisami? Skoro gadasz
źródło: f91067ec0bca09c2902ab5008a5ef023a1add4868ac53440f91b0ed27c00441c
Pobierz