Aktywne Wpisy

kukold +225
Z dzieciństwa pamiętam, że śniadanie i obiad po szkole gotowała mi babcia. Potem pilnowała mnie na zmianę z dziadkiem. Rodzice wracali z pracy około 17-18. Mama robiła kolację, a później zajmowała się sprawami zawodowymi. Ojciec coś dłubał w garażu albo oglądał telewizję. Tak było właściwie od momentu, gdy miałem 3-5 lat, aż do czasu, gdy stałem się samodzielny.
Dziś sam mam dziecko. Opiekujemy się nim z żoną na zmianę praktycznie 24/7. Zbudowaliśmy dość
Dziś sam mam dziecko. Opiekujemy się nim z żoną na zmianę praktycznie 24/7. Zbudowaliśmy dość

PanieAreczku +5





#alkoholizm
Kiedy spożywanie alkoholu staje się nałogiem?
Mam 24 lata i boję się, że a-----l przejął władzę nad moim życiem. Nie wiem gdzie postawić granicę, ani jak sobie odmówić lampki wina czy drinka. A-----l traktuje jako nagrodę lub ten najmilszy moment dnia. Z racji na moją pracę nie piję codziennie, ale każdą możliwą okazję wykorzystuje na spożywaniu alkoholu. Nie upijam się do zgonu ani nawet do śruby. Piję do momentu, aż nabiorę dobry humor. Od dłuższego czasu zauważyłam swoje myślenie i zorganizowanie dnia pod wino czy drinki. Wszystko kosztem rodziny i przyjaciół. Wybieram samotne wieczory z wiadomych względów niż spotkania z bliskimi. Wstydzę się swojego problemu, nie mam w nikim oparcia. Moi rodzice nigdy nie są wylewni emocjonalnie czy rozmownie. Nie potrafię też przełamać się do przyjaciół, boję się ich reakcji czy zbagatelizowania mojego problemu. Mam nadzieję, że to mój ostatni moment na opamiętanie się, wyciągnięcie wniosków i stawianiu czoła nałogowi. Czy udanie się do psychologa to dobry pomysł? Chętnie posłuchałabym historii innych ludzi, którzy też czują się samotni w tej kwestii.
Zapomniałam dodać, że mój ojciec był alkoholikiem, więc mój problem może mieć podłoże genetyczne.
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@mirko_anonim: moim zdaniem najlepsze są dwa predyktory:
1) kiedy sobie wyliczasz i wiesz dokładnie kiedy ostatni raz piłeś - osoba bez tego problemu nawet jak się nawaliła z kumplem czy szwagrem to nie wie dokładnie że było to 10 dni temu, bo nie ma potrzeby kontrolować tego ile dni już nie pije i o tym nie
@makolem: Miałem coś podobnego napisać - nie idzie czytać tych "diagnoz" powyżej na podstawie 2 zdań z anonima.
Ustawianie dnia pod wino to jednak jest juz jakis poziom nałogu. Sama siłownia moglaby pomoc i jakos zmotywowac (zmeczenie moze czasem stworzyc sytuacje, ze pierwsze o
800 199 990 telefon zaufania dla osób z uzależnieniem. jeżeli nie wiesz, od czego zacząć, to może spytaj tam.
trzymaj się, Mireczku. nie jesteś sam.
Z fartem