Wpis z mikrobloga

@IntruderXXD: każdy jeździ czym chce z własnych powodów. Nie ma potrzeby myśleć o tym co inni ludzie o tym myślą xd
wiesz dlaczego masz takie auto i dlaczego nim jeździsz. To jest cała filozofia.
  • Odpowiedz
@IntruderXXD: Ale to nie kosztuje przecież majątku.

No i generalnie możesz pojeździć takim i zmienic zdanie. Kiedyś lata temu podobało mi się CLA i jak się przejechałem tym to uznałem, że to syf auto.

Taką mazdę miałem, bo mogłem kupić tanio, sprzedałem i przesiadłem się na passata i jest o niebo lepszy.
  • Odpowiedz
@IntruderXXD: U mnie też tak było. :P Niestety problem pojawił się później, bo wiele lat od kupna nadal nie spotkałem samochodu w rozsądnej cenie (tak do 200k), które by zrobiło podobny efekt wow, co kiedyś zrobiła na mnie mazda. Do tego się nie psuje, więc dalej jeżdżę swoją M6. :P

@kipowrot Silnik 2.5l bez problemu normalnie pojedzie 170-180, a jak będzie potrzeba, to i 200-220. :)
  • Odpowiedz
@IntruderXXD: nie wiem, zależy dla czego to jest twój dram car :)
Na przykład są fanatycy starych VAGow którzy cenią możliwość naprawienia wszystkiego samemu. Niby nudny motoryzacyjny karaluch, ale przykrywa on zamiłowanie do majsterkowania
  • Odpowiedz