Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 0
samodzielny-wizjoner-47:

Psychoterapię skończyłem po 4 wizytach, gdy próbowałem po raz kolejny wytłumaczyć pani psycholog, że wiem, że praca jest źródłem mojego stanu, ale nie mogę jej zmienić przez najbliższe pół roku przez obowiązujące mnie umowy (ale i tak niech pan ją rzuci).

Ehhhhh jak żyć


@mirko_anonim: no i dobrze, szkoda zebys marnowal
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Znajdź w swoim grafiku czas przeznaczony na praktykowanie umiejętności wyciszania. Joga, medytacja, spacery, siłownia. To o wiele skuteczniejsze niż chemiczne uspokajanie. Przydałby Ci się też przyjaciel lub partnerka, która będzie Cię wspierać, mam nadzieję że nie trzymasz w sobie tego całego stresu i mówisz bliskim osobom przez co przechodzisz?
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @Doktor_Proton

A dwa, zabrzmi banalnie ale trening na siłowni 1-2h dziennie

Od 10 lat jestem aktywny pod tym względem. Na siłowni jestem 3 razy w tygodni, 1-2 razy wleci jakieś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: płaczesz i co w związku z tym?
Zresztą albo sam wyciągniesz z tego gówna rezygnując z roboty [ moze po ludzku Ci pozwolą?] Albo zdychaj jak mój kolega w wieku 34 lat który ma wpisany w akcie zgonu czy tam choroby ze wszystko zaczęło sie od stresu.
Dostal paru chorób z których jesli by wyszedł to by chorował na nie i tak do konca zycia.

Zatem Mirku zarabiaj swoje
  • Odpowiedz