Aktywne Wpisy

vladi_putin +300
Chłop broni banków no nie wierzę XDDDD
Co wolicie. Zapłacić 10€ miesięcznie za korzystanie z banku i mieć przy okazji ludzkie opeocentowanie kredytu bez głupich ubezpieczeń które musisz kupić u nich bo inaczej marża podskakuje o 1% czy super darmowe konto za 0zl w Polsce ze złodziejskim wiborem i masa opłat po drodze za pierdneicie
ja pidi nie wierzę że można być takim ignorantem jak on
#gielda #kompromitacjacwela
Co wolicie. Zapłacić 10€ miesięcznie za korzystanie z banku i mieć przy okazji ludzkie opeocentowanie kredytu bez głupich ubezpieczeń które musisz kupić u nich bo inaczej marża podskakuje o 1% czy super darmowe konto za 0zl w Polsce ze złodziejskim wiborem i masa opłat po drodze za pierdneicie
ja pidi nie wierzę że można być takim ignorantem jak on
#gielda #kompromitacjacwela
źródło: IMG_1733
Pobierz
WielkiNos +204
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...





Ale oczywiście niektóre jego tatrzańskie wycieczki są poza moim zasięgiem, pewnie nie przeszedłbym jego ulubione "łatwe 0+", ale oglądam, bo opisuje, co
Natomiast ciekawe, czy Dominik miał filmiki, których nie puścił.
Ogólnie Dominika oglądałem z ciekawości i tyle, a Michał to niemalże poradnik, dzięki niemu zrobiłem sporo pozaszlaków
@kremenaros: nie śledziłem go, ale już na tym filmiku widać, jak ryzykuje, na innych filmikach też ludzie wielokrotnie wytykali mu błędy i lekkomyślność, fakt, był silny, miał mega kondycję, ale ewidentnie prosił się o wypadek, chociaż zdaje się do dzisiaj nie wiadomo, co dokładnie stało się na tym Kieżmarskim, więc nie chcę banalnie pisać, że brakło pokory.
@PiszeCzasen: a nie przypadkiem statystyka? ogólnie więcej ludzi w górach, to też więcej osób próbuj sił z WKT, a do tego w tym roku jeszcze lato było kijowe i wrzesień był oblegany jak nigdy, ale sumarycznie, to zdaje się % wypadków cały czas jest na podobnym poziomie lub nawet maleje.
W tamtym tygodniu przecież codziennie był wypadek śmiertelny i pogody w tamtym tygodniu nie było.
Nie widzę sensu się spierać czy to codziennie czy co drugi dzień, nie o to tutaj chodzi.