Wpis z mikrobloga

#programista15k #programowanie #sztucznainteligencja #it

Zdarza wam się pisać na kompletnym wajb kodingu, tzn bez zarysowywania wstępnej architektury, wymagań itd? Zwyczajnie odpalając sobie jakiegoś Claude Code i kopiując wszystko co wypluje i działa, a później post hoc dopisując do tego architekturę?

Zauważyłem, że całkiem sporo osób tak robi i w prostych taskach nawet daje radę.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce: ja tylko skrypty piszę w sumie, ale zdarza się tak. Parę rzeczy prosto z AI na cały tenant puściłem bez pewności, czy się coś nie wysypie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@model_trzy_zmianowy

no tak klasyczka - zaczynasz prostą apkę sklepową “na szybko”, miesiąc później masz:
Stan rozproszony w 15 plikach (cart, userCart, shoppingCart)
Funkcje po 200 linijek które robią wszystko
Bug w płatnościach który psuje wyświetlanie
  • Odpowiedz
@JamesJoyce dziwne pytanie, architektura zawsze na początku, chyba że chcesz refakturować i przenosić wszystko = strata czasu, więc ja albo trzymam się już tego co AI wypluję, albo narzucam swoją z góry, natomiast problematyczna kwestia jest to jak bardzo AI lubi nie przestrzegać mojej architektury i fallbackowac do jakiejś powszechnej z danego języka. Ale może po prostu mi się kontekst kończy, czy też wadliwe prompty ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
@polskie-k0rpo oczywiście, że tak. Sama idea pisania, w moim przypadku, dużego programu przetwarzającego dane, łączącego się z llmem, później z danymi i bazą wektorową pod rag bez wcześniejszego planu architektury jest aż absurdalna. Ale ludzie tak robią. Wiesz ile razy pracując jako tech lead, robiąc konsultacje dla innych zespołów słyszałem, że architekturę pisze się na końcu razem z dokumentacją? Otóż wiele razy. Albo jak pytam team leada 3 os zespołu „jaki
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: mi się wydaje, że tak się dzieje głównie w webie, ludzie tutaj mają braki nie tylko w architekturze oprogramowania, ale we wszystkim związanym z informatyką, nie oszukujmy się, rynek jest ogromny i nie stawiał wielkich wymagań, dla większości wystarczy opanowanie zasad prostego frameworka + praktyka i już mogli/mogą zacząć dostarczać "wartość" czyli serwisy internetowe, a odbiorcami tych serwisów często jest biznes, który też jest nietechniczny i go to nie
  • Odpowiedz