Aktywne Wpisy

michal-golkowski +266
Dzieeeń dobry, Wykop!
Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
Kłania się Michał Gołkowski - pisarz science-fiction i fantastyki, tłumacz symultaniczny języków kilku, ostatnio lepiej znany jako "ten gość od tłumaczenia Trumpa".
Poza tym, że od kilkunastu lat zarzucam czytelników książkami (podobno 35+ książek, ktoś to kiedyś policzył), to ostatnio w ramach wypadku przy pracy zdarzyło mi się popełnić reportaż o dekonstrukcji ruskiej propagandy, w ramach prac nad którym pojechałem do walczącej Ukrainy, żeby tam porozmawiać z ruskimi jeńcami wojennymi, a
źródło: 079n
Pobierz
PodniebnyMurzyn +33
Faceci z----------a i powodują najwięcej śmiertelnych wypadków, ale za to jak NIEKTÓRE baby jeżdżą, to są myślami wszędzie, tylko nie za kierownicą
#polskiedrogi
#polskiedrogi
źródło: image_picker_940FE9D8-C99C-416F-8288-71AA6F4291B2-10598-00001836051BB880
Pobierz




Nie życzę najgorszemu wrogowi życia z #toksycznamatka.
Ponad 25 lat na karku i dopiero w ostatnim roku zdałem sobie sprawę, jak bardzo #toksycznamatka niemal zrujnowała mi życie.
Jak to się zaczęło? W sumie sam nie wiem. Od lat mieszkam tylko z nią. Jej matka, czyli moja babcia, też była dość konfliktowa, ale powiedzmy, że nasze spojrzenia na świat zaczęły się w ostatnich latach totalnie rozmijać. Ja widzę świat zupełnie inaczej niż ona. To oczywiście prowadzi do coraz częstszych konfliktów na linii matka-syn.
Zazwyczaj jest okej, jakoś się dogadujemy. Mieszkamy pod jednym dachem, ale ja naprawdę nie potrafię już z nią dłużej gadać na żaden temat, bo jest święcie przekonana, że zna się na wszystkim najlepiej. Doszło już do tego, że ma na karku tabun komorników, ale przecież to "państwo i sąsiedzi nagadali głupot do skarbówki", bo oczywiście nie ona, która olewała faktury i nie stawiała się na wezwania.
Do tego ciągłe gadanie, że ten jest taki, ta jest taka, że wszyscy na nią gadają i się uwzięli. Co jest totalną nieprawdą, ale nijak do niej to nie dociera. Gdy proszę ją o konkretne przykłady, dowody, sytuacje – nie jest w stanie nic podać. Za to słyszę, że jestem dziwny, inny, i że chyba coś biorę.
Jestem w nowym związku, o którym nie wie i prędko się nie dowie. Dlaczego? Chyba każdy się domyśla.
Przykład sytuacji: powiedziałem jej, że pogadałem z kolegą, którego dawno nie widziałem. I co? Od razu gadka, że nie powinienem się z nim zadawać, bla bla bla. Mówi to do 30-letniego chłopa xD. Jasne, masz prawo rozmawiać z kim chcesz, ale pół godziny później znowu temat: że nie powinienem z nim gadać, bo jego matki koleżanka to "wróg", a on może coś powiedzieć i się wróg dowie (serio, sic!).
Oczywiście jestem też głupi, bo sąsiad się do niej nie odzywa (choć w rzeczywistości odzywa się grzecznościowo, a jak poprosiła o pomoc, to jej pomógł), bo przecież "jest za swoją matką", z którą ona jest skłócona od lat. A ja? No ja powinienem się do wszystkich nie odzywać, bo tak.
Szczytem wszystkiego był tekst, że nie jestem jej dzieckiem, bo się zmieniłem i "już mnie nie poznaje" (?!). Wtedy dotarło do mnie, że ona naprawdę potrzebuje leczenia.
Podejrzewam poważne zaburzenia psychiczne, ale nie mam już siły, żeby to drążyć. Skupiam się na tym, żeby odłożyć trochę pieniędzy i w końcu się wyprowadzić na swoje.
Boże dopomóż. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#psychologia
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: RamtamtamSi
👉 Z Twoją pomocą możemy działać dalej! Wspomóż projekt
Ale odkad mieszkam sam jest mi lzej, nie finansowo ale psychicznie. Moze i wracam do pustego mieszkania, ale wiem ze bede miec spokoj, bez awantur, historyjek i wszelkiego rodzaju widzimisie matki.
Trzymam kciuki zeby Ci sie udalo jak najszybciej wyprowadzic
Poczytaj o tym, znajdź też "rys psychologiczny dziecka narcystycznego rodzica" i sprawdź, czy nie odnajdziesz w nim siebie.