Wpis z mikrobloga

@SonidoStark: Definicja szaleństwa to robienie w kółko tego samego i oczekiwanie innego rezultatu. Trzaskowski po raz trzeci w prezydenckim wyścigu już nie wystartuje, generalnie jego obecna sytuacja wygląda dość nieciekawie, ale ja bym go jeszcze na straty nie spisywał - będzie miał swoje 5 minut gdy Tusk uda się na polityczną emeryturę. Pytanie brzmi, czy dobrze wykorzysta tę okazję, czy może machnie na to wszystko ręką.

  • Odpowiedz
Ona ma prawie osiemdziesiąt lat...


@Filipterka25: No, popatrz, jak Trump i Biden.

Co prawda Lechu K. też był prezydentem Warszawy, ale tak, TOTALNY MATECZNIK KO.


Wtedy nie było KO, a PO chciało wejść w koalicję z PiS (mieli wspólny konwent). Równie dobrze możesz powoływać się na rządy SLD lub nawet AWS.
  • Odpowiedz
(chociaż i tam nie odważono się np. wystawić Clintonowej ponownie, przez co wybrano bezpłciową Harris)


@SonidoStark: nie wybrano Harris, wybrano Bidena, który się wycofał już w trakcie. Harris musiała zostać bo inaczej przepadły by fundusze na kampanię. Gdyby Biden jasno powiedział, że nie zamierza startować w kolejnych wyborach to bardzo wątpię by to Harris została wybrana.
  • Odpowiedz