Aktywne Wpisy

Sonny86 +146
źródło: temp_file1570731660054774392
Pobierz
buddookan +102
#prawo #polska #ciekawostki
"17 lat żyje, a ty mi 15 dajesz"
Kolesiowi groziło 25. Dostał 15. Za te bluzgi dostał kilkanaście miesięcy dodatkowo. I wiecie co ? Odsiedział 13 lat... Czujecie ? Zamiast brać pod uwagę to jak się zachował i zablokować możliwość wcześniejszego zwolnienia to oni skrócili mu wyrok. Pomyślicie może że się zmienił, że resocjalizacja zadziałała i zasługiwał na warunkowe zwolnienie ? Otóż nie.
"17 lat żyje, a ty mi 15 dajesz"
Kolesiowi groziło 25. Dostał 15. Za te bluzgi dostał kilkanaście miesięcy dodatkowo. I wiecie co ? Odsiedział 13 lat... Czujecie ? Zamiast brać pod uwagę to jak się zachował i zablokować możliwość wcześniejszego zwolnienia to oni skrócili mu wyrok. Pomyślicie może że się zmienił, że resocjalizacja zadziałała i zasługiwał na warunkowe zwolnienie ? Otóż nie.






Czołem Mirki, czy ma ktoś doświadczenia w zrywaniu umowy najmu o mieszkanie?
Trochę się wpakowałem. Rok temu podpisałem umowę najmu mieszkania na 2 lata. Umowa nie ma żadnego wypowiedzenia, po prostu jest to umowa na czas określony. Mieszkam w tej samej okolicy już od 10 lat i rok temu brak tego wypowiedzenia kompletnie mi nie przeszkadzał. Niestety w międzyczasie trochę mi się w życiu pozmieniało i ze względu na choroby w rodzinie muszę przeprowadzić się do innego miasta.
Poinformowałem o tym właściciela nowego mieszkania, mówiąc iż za ok. 4 miesiące chciałbym się wyprowadzić i wypowiedzieć umowe najmu. Czasu jest bardzo dużo, wiec nie spodziewałem się żadnych problemów z drugiej strony. Niestety okazało się, ze właściciel się najeżył i w skrócie to powiedział mi ze on podpisał umowe na 2 lata i jego nic nie interesuje i oczekuje ze zapłacę mu wszystkie opłaty do końca umowy (tj. Do czerwca przyszłego roku). Była to jego odpowiedz na moja propozycje w której zaproponowałem, ze (a) znajdę najemcę na moje miejsce lub (b) zapłacę kare za zerwanie umowy w wys. 1 czynszu.
Czy ktoś z was ma jakieś doświadczenia w temacie i wie czy i jakie mam opcje wypowiedzenia tej umowy? Z moich dotychczasowych poszukiwań w internecie wynika, ze jeśli po prostu przestałbym płacić i grzecznie opuścił mieszkanie, właściciel miałby niemal pewna wygrana w sadzie w którym mógłby zażądać wszystkich utraconych opłat + odsetki + dodatkowe zadośćuczynienie + koszty sadowe + w praktyce straciłbym pewnie również kaucje (dwa czynsze)
Co do samej umowy, tak jak mówiłem, jest to umowa na czas określony, która kończy się w czerwcu przyszłego roku. Umowa notarialna z dobrowolnym poddaniem się egzekucji. Jedyna opcja wypowiedzenia to ta ze strony właściciela w przypadku naruszenia umowy z mojej strony (np. Zaprzestanie opłat). W umowie jest napisane, ze jeśli właściciel wypowie mi umowe z mojej winy, kara wynosi 2 czynsze (plus w praktyce pewnie również straciłbym kaucje - kolejne dwa czynsze). Jak rozumiem, w takim wypadku właściciel również miałby prawo dochodzić dodatkowych opłat przez sad.
#mieszkanie #wynajem
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Jailer
🧙🏻 Prowadzę anonimowe mirko już 2 lata, ale nikt mi nie pogratuluje, bo jestem ze wsi. Wspomóż projekt
@Skrzycki: myślę że spora, ja bym pozwał gdybym miał pewną wygraną jak tutaj. Koszty sądowe i tak poniesie druga strona, a jakby się przeciągało to jeszcze zarobię odsetki ustawowe
jesli nie, to znalazłbym kogoś na swoje miejsce i pobierał od niego odstepne+czynsz, który potem przekazywałbym właścicielowi. W takim układzie mógłbyś jeszcze przytulac co miesiąc odpowiednią marżę i zarobić (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
@Skrzycki: nie musi pozywac, przeciez
Byłem najemcą, jestem wynajmującym i zawsze szukam rozwiązania satysfakcjonującego obie strony.
@ciastofrancuskie: ale wynajmujący nie chce tego uzyskać, zakomunikował
OP nie chce placic, chce rozwiązać umowę.
Ale umowa jest wiążąca i OP zapłaci normalnie lub przez komornika.
Po prostu podkreślam ze wynajmujący jej nie wypowie, bo nie ma takiej potrzeby.